Podsumowanie
Do środowego spotkania z AXIS – Drużyna A przystępowała w bardzo dobrych nastrojach związanych z tym, że w minionym tygodniu wygrali oni swoje pierwsze spotkanie w sezonie Jesień’23. Imponująca wygrana z ‘Tygrysami’ nie przelała się na frekwencję w drużynie w czarnych trykotach. Niemal do samego rozpoczęcia spotkania wydawało się, że Drużyna A będzie rywalizowała z AXIS w zaledwie pięciu graczy. Ostatecznie, do boju Michał Drozdowski desygnował sześciu graczy. Co ciekawe – początek pierwszego seta nie zapowiadał jak bardzo jednostronny będzie to pojedynek. Po skutecznym ataku Mateusza Olszewskiego, na tablicy wyników było jednopunktowe prowadzenie AXIS (7-6). Cóż – to by było na tyle z pozytywów ‘Serialowej’. Po kilku błędach graczy w czarnych trykotach, AXIS prowadziło już 13-8 i niestety – po chwili gra Drużyny A się całkowicie posypała. To z kolei skończyło się prawdziwym ‘mordobiciem’. Po dwóch punktach w końcówce Sebastiana Muńko – AXIS wygrał partię do 9. Środkowa odsłona to scenariusz, który już przerabialiśmy. W pierwszej części seta, Drużyna A toczy wyrównane starcie (10-10), a następnie pozwala na to, by rywal kompletnie odjechał. Po dwóch atakach Tomasza Sadowskiego było już 16-11 i po chwili AXIS cieszyło się z drugiego punktu w meczu (21-13). Ostatnia odsłona – cóż za zaskoczenie, to próby ‘sforsowania zasieków’ przez team Fabiana Polita (8-7). To udało się dopiero w drugiej części seta, w której Drużyna A po raz kolejny popełniła bardzo dużą liczbę błędów, co sprawiło, że AXIS sięgnął po chwili po komplet oczek. Co ciekawe – w naszym odczuciu AXIS nie zagrał w tym meczu zbyt dobrze. Uważamy, że poprzeczka powieszona przez Drużynę A nie osiągnęła zbyt wysokiego pułapu.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Drużyna A
AXIS








