19:15· 10 WRZ, 2026
BOISKO #1
Podsumowanie
Nie jest to wymarzony początek sezonu w wykonaniu drużyny Dream Volley. Zespół 'Marzycieli' w dwóch pierwszych spotkaniach sezonu przegrał dwukrotnie w stosunku 0-3 i już na początku sezonu, plasuje się na odległym miejscu w ligowej tabeli. Ok, pewną okolicznością łagodzącą jest fakt, że mierzyli się oni z wielkimi faworytami do podium rozgrywek - drużyną Tufi Team oraz wczoraj - Solver Szach-Mat. Biorąc pod uwagę to, że do składu dołączy niebawem najlepszy gracz Dream Volley w poprzednim sezonie - Michał Hawrylik, są podstawy do tego by sądzić, że najgorsze już za nimi. Warto przy tym zauważyć, że niewiele brakowało, a dorobek 'Marzycieli' po dwóch meczach mógł wynosić jeden lub nawet dwa punkty. Bardzo blisko było właśnie z Szach-Matem, gdzie Dream rozpoczął tę partię kapitalnie a z czasem prowadził już 15-9. Receptą na wyjście z kryzysowej sytuacji Szach-Matu była dobra zmiana, którą dał Mateusz Ciesielski. Bardzo dobrze we wspomnianym fragmencie radził sobie również kapitan Dawid Kołodziej. Problemy w obronie oraz niemoc w ataku 'Marzycieli' sprawiła, że mieliśmy w zasadzie gotową receptę na porażkę. Już po chwili było bowiem 17-17 i choć Dream miał później jeszcze swoje szanse, między innymi piłkę setową, to Szach-Mat już tej okazji nie wypuścił (23-21). W naszej ocenie, to co ciekawe w meczu, wydarzyło się właśnie w pierwszej odsłonie rywalizacji. W drugim, a szczególnie trzecim secie widzieliśmy już jednostronne widowisko, w którym ex-pierwszoligowiec nie miał problemu z ograniem rywali odpowiednio do 11 oraz 16.
Ładowanie wyników...















