19:00· 15 LIP, 2021
BOISKO #2
Podsumowanie
W ostatnich czasach, czego nie dało się zbytnio ukryć – upatrzyliśmy kilka drużyn, które krytykowaliśmy nad wyraz często. Jedną z tych ekip był Dream Volley. Chcielibyśmy podkreślić jednak, że jeśli krytykujemy to najczęściej obrywa się drużynom, od których można wymagać. Czy nie zastanowiło Was nigdy to, że nie ‘jedziemy’ z Chilli Amigos czy trzecioligowym DNV S*M*A*S*H? Pod uwagę przy podsumowaniach czy zapowiedziach częściej bierzemy potencjał niż obecną sytuację w tabeli. Nie przedłużając – Dream Volley mimo, że był bardzo często krytykowany, tak przy okazji meczu z Szach-Matem musimy drużynę pochwalić. Wszystko za sprawą tego, że mimo potężnych problemów kadrowych, które sprawiły, że poszczególni zawodnicy musieli grać na nowych dla siebie pozycjach – Dream Volley pokazał cojones i w meczu z liderem drugiej ligi wypadł naprawdę solidnie. Pierwszy set w wykonaniu ‘Szarych’ był najciekawszym rozdziałem tego meczu. Przez długi czas wydawało się, że Szach-Mat nie będzie miał problemów z wygraniem tej partii (15-7). Po chwili Dream Volley, przy biernej postawie przeciwników zaczął seryjnie odrabiać punkty. Po kilku świetnych zagrywkach nominalnego libero drużyny – Michała Kardasza, Dream zdołał doprowadzić do wyrównania (16-16). Po wyrównanej grze w końcówce, wspomniany przed chwilą zawodnik zakończył tę partię (23-21), a jakże – kapitalną zagrywką. Są takie mecze, w których emocje kończą się po pierwszym secie. Nie inaczej było i w meczu o godzinie 19:00. Kolejne odsłony to przewaga w organizacji gry obecnego lidera. Drugi i trzeci set wyglądały podobnie jak ten pierwszy. Wypracowana duża zaliczka w pierwszej połowie seta nie zostały tym razem w dziecinny sposób roztrwonione, dzięki czemu ‘Szachiści’ wygrywają dziesiąte spotkanie w sezonie Wiosna’21.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY









