20:00· 9 PAŹ, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
W zapowiedziach przedmeczowych przypomnieliśmy przykrą dla Dream Volley historię z poprzedniego sezonu. Mówiąc wprost – zespół Kraken Team przyczynił się wówczas do tego, że 'Marzycielom’ nie udało się awansować do wyższej ligi. Czwartkowe spotkanie było zatem okazją do 'wyrównania rachunków’ i 'Marzyciele’ wzięli to sobie do głów. Pierwszy set rywalizacji należał bowiem właśnie do nich. Choć na przestrzeni seta Kraken Team trzymał się kurczowo rywala (9-8), to w drugiej części seta sytuacja zmieniła się na korzyść 'Marzycieli’, którzy po ataku środkowego Marcina Bitowta objęli prowadzenie 18-13. Choć wydawało się, że wygrana seta jest formalnością – w końcówce przebudził się Kraken, który zbliżył się na zaledwie jeden punkt (19-18). Choć nie zabrakło nerwówki – Dream zdołał wygrać premierową partię do 19. Środkowa odsłona rozpoczęła się kapitalnie dla 'Bestii’, która po bardzo skutecznej grze Michała Kulpińskiego oraz kumulacji błędów rywali objęła prowadzenie 12-6. Choć w dalszej części seta, głównie za sprawą dobrze dysponowanego duetu Żebrowski – Hawrylik, Dream Volley próbował odkręcić sytuację – było już za późno (21-18). W trzecim secie Dream Volley poprawił kilka kulejących elementów. Przede wszystkim wyglądali dużo lepiej w systemie blok–obrona. W finałowej partii popełnili też znacznie mniej błędów i to wystarczyło do objęcia wysokiego prowadzenia 10-5, po którym wygrana meczu pozostała już formalnością (21-13).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Kraken Team








