20:45· 13 LIS, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
Po ograniu bardzo słabo dysponowanej drużyny Wolves Volley – Dream Volley stanął wreszcie naprzeciw godnego rywala. Ba – można było przypuszczać, że na tle Hydry Volleyball Team to gracze Dream Volley będą sympatycznymi ‘szachistami z Bogatyni’. Ku naszemu zaskoczeniu rozpędzeni ‘Marzyciele’ zaprezentowali się naprawdę świetnie. Nagrodą za bardzo dobrą postawę był wynik rywalizacji, który towarzyszył obu drużynom przez pierwszego seta. To właśnie Dream Volley lepiej wszedł w seta, lepiej go kontynuował i, jak się możecie domyślić, lepiej go również zakończył. Wygrana w secie stała się namacalna w końcówce, gdzie pojedynek na siatce w wykonaniu rozgrywających – dający trzypunktowe prowadzenie ‘Marzycielom’ – wygrał kapitan Dream Volley, Mateusz Dobrzyński (17-14). Choć Hydra próbowała jeszcze ratować sytuację, to po atakach Rafała Żebrowskiego było już pozamiatane (21-17). W drugim secie rywalizacji pachniało nam sporego kalibru niespodzianką. W połowie seta Dream Volley prowadził bowiem 11-8 i był na najlepszej drodze do zwycięstwa. Z czasem jednak popełnili kilka rażących błędów w krótkim odstępie czasu, co okazało się wiatrem w żagle Hydry, która nadarzającej się okazji nie zmarnowała (17-13; 21-18). Wyrównanie stanu rywalizacji było jednoznaczne z… tytułem mistrzowskim w sezonie Jesień’25 – gratulacje! Mimo osiągnięcia celu Hydra chciała za wszelką cenę zamknąć mecz i sezon na swoich zasadach. Choć nie było łatwo, to oni przez większość seta uciekali i mieli 2-3-punktową przewagę, która w ostatecznym rozrachunku zapewniła im dwunastą wygraną z rzędu – brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Hydra Volleyball Team








