19:00· 6 PAŹ, 2021
BOISKO #1
Podsumowanie
Są takie mecze, które dla ogółu mogą wydawać się bez historii. Dla dwóch graczy, którzy obecnie bronią barw drużyny Activnych Gdańsk, był to mecz szczególny. Mowa tu o przyjmującym – Sebastianie Pietrasie oraz środkowym – Mateuszu Wiśniewskim. Przypomnijmy, że zanim tych dwóch graczy trafiło do drużyny Activnych to występowali razem w ekipie… DNV S*M*A*S*H. Co ciekawe, jak wyliczył tygodnik kibica – sumarycznie dla drużyny z ulicy Łużyckiej wspomniana dwójka zagrała aż 203 sety. Pisząc wprost. Gracze ci są bardziej kojarzeni z występów w drużynie DNV niż Activnych Gdańsk. Początek meczu rozpoczął się bardzo zaskakująco. Po dwóch asach serwisowych Adama Pestki, ataku Błażeja Burdeńskiego oraz błędu jednego z graczy Activnych – DNV prowadziło 4-0! Po chwili wszystko wróciło jednak do normy i wygrała jakość. Activni mimo słabego początku prowadzili 8-5. Co więcej, przewaga ta ich nie zaspokoiła i finalnie wygrali oni seta do 12. Druga odsłona rozpoczęła się od prowadzenia wicelidera (9-3), po którym wydawało się, że nic ciekawego się już nie wydarzy. DNV z czasem próbowało odrobić straty. Po dwóch punktach Błażeja Burdeńskiego DNV zdołało zniwelować przewagę rywali do trzech oczek (16-13). Końcówka należała jednak do ekipy Artura Kurkowskiego, która wygrała seta do 15. Trzeci set to potwierdzenie trzecioligowej hierarchii. Szybki rzut oka i wszystko było jasne. Drużyna, która walczy o awans była zdecydowanie lepsza niż drużyna, która zajmuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Finalnie Activni wygrali za komplet punktów i mogli z czystą głową przygotowywać się do spotkania z ‘Mentalistami’. Jeśli chodzi o ekipę DNV to zagrali oni o niebo lepsze spotkanie niż to sprzed tygodnia.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
DNV
ACTIVNI Gdańsk








