19:00· 18 MAJ, 2026
BOISKO #3
Podsumowanie
W ostatnim czasie pomarudziliśmy trochę na frekwencję w obozie DHP Oliwy. Wczoraj wieczorem pod tym kątem było nieco lepiej, bo team z 'serca Gdańska' miał wreszcie do dyspozycji przynajmniej siedmiu graczy. To właśnie Oliwa lepiej rozpoczęła poniedziałkowe zmagania, gdy po ataku powracającego do składu Aleksandra Juszczyka wysunęła się na prowadzenie 9-6. Radość z prowadzenia nie trwała jednak zbyt długo – kapitalną partię rozgrywał Sławomir Janczak, po którego atakach Speednet najpierw doprowadził do wyrównania po 11, a następnie poszedł za ciosem, wygrywając do 16. Zdecydowanie ciekawiej zrobiło się w drugim secie, gdzie od samego początku byliśmy świadkami wyrównanej walki (10-10). Z czasem zarysowała się przewaga 'Programistów', którzy po atakach Kacpra Janulewicza oraz asie serwisowym Marka Ogonowskiego odskoczyli rywalom na cztery punkty (14-10). Później ich komfortowa, zdawałoby się, sytuacja uległa jednak diametralnemu pogorszeniu. Po chwili to Oliwa prowadziła 18-16 i kiedy wydawało się, że doprowadzi do wyrównania w setach, Speednet zdołał odwrócić losy rywalizacji, wygrywając do 21. Wow – niezły twist. Tych w trzecim secie również nie brakowało. Tym razem od początku wydawało się, że to Speednet idzie po wygraną w partii. W połowie seta, po dwóch błędach DHP Oliwy z rzędu, 'Programiści' wysunęli się na prowadzenie 11-7. Z czasem przewaga drużyny Marka Ogonowskiego systematycznie topniała – najpierw było 15-13, a już po chwili 18-18. Choć pod koniec Speednet znowu zdawał się przechylać szalę zwycięstwa na swoją stronę, podobnie jak miało to miejsce w środkowej odsłonie (20-18), to tym razem DHP Oliwa stanęła na wysokości zadania, wygrywając do 21. Choć w teorii było to spotkanie o niezbyt wysoką stawkę, to drugi oraz trzeci set naprawdę 'oddał'.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
DHP Oliwa
Wielki Speednet








