Podsumowanie
Kurcze... Oliwiaki to jednak fajne chłopaki. W ostatnim czasie rodziny, sympatycy, kibice i bliscy, którym los drużyny DHP Oliwa nie był obojętny zastanawiali się jak to jest tak przegrywać. Wszyscy zamartwiali się jak mocno przeżywają te wydarzenia gracze w białych trykotach. W siedzibie drużyny w gdańskiej Oliwie całe grono zaczęło zastanawiać się z czasem, jak pomóc drużynie. Aby jednak to zrobić - najpierw trzeba zrozumieć. Na tej podstawie, aby zdefiniować problem postanowiono zadbać o inną perspektywę na mecz. Widok POV z głowy jednego gracza. Dzięki temu dziś wszyscy wiedzą już, jak to jest przegrywać tak dotkliwie i to z zupełnie innej perspektywy. Wobec zebranego nowego materiały dowodowego drużyna może teraz debatować nad kolejnymi krokami. Kończąc te złośliwości podnosimy jednak taki mały temacik. W naszej ocenie Oliwie po prostu kończy się czas, a drugiej ligi za chwilę być może nie będzie już można uratować. Oliwa gra dziś bardzo słabo i jest nam ich po prostu szkoda. Coś jak piękny dworek w parku, o którego nikt nie dba. Lata mijają, ludzie przechodzą głowiąc się i komentując 'jeśli się tym nikt nie zajmie, za chwilę będziemy oglądać ruinę'. Warto zrozumieć, że stare metody już nie działają. Może czas spróbować czegoś innego? Dobra - słówko należy się również Sulminowi. Ok - ograć takiego rywala to zdołałaby Redakcja z Panią Agnieszką - żaden to wyczyn. Faktem natomiast jest to, że po zwycięstwie za pełną pulę, sytuacja czerwono-czarnych zmieniła się bardzo na plus.
Ładowanie wyników...















