20:00· 7 WRZ, 2026
BOISKO #3
Podsumowanie
Przed meczem wydawało nam się, że spotkanie ma wszystko, by stać się jednym z największych hitów obecnego tygodnia rozgrywek. Raz, że DHP Oliwa miała mieć w poniedziałkowy wieczór do dyspozycji wszystkich graczy, dwa, że nawet gdy ich nie miała jak w meczu z GKS Żukowo Bekoni, to pokazali się z dobrej strony i wreszcie trzy - historyczne mecze z Bayerem Gdańsk były naprawdę świetnymi spotkaniami. Cóż - tym razem było zupełnie inaczej. Tzn. świetnie to może i było, ale tylko ze strony 'Aptekarzy', bo Oliwa w meczu nie pokazała kompletnie nic. Już na początku spotkania Bayer pokazał się z dobrej strony i po asie najlepszego gracza meczu - Damiana Harica, wysunął się na prowadzenie 10-5. W dalszej części DHP Oliwa została przez swojego rywala kompletnie stłamszona i w konsekwencji, Bayer wygrał premierową partię do 10. Jeśli DHP Oliwa miała w poniedziałkowym meczu poszukać swoich szans, to właśnie w drugim secie rywalizacji. Po ataku oraz bloku najaktywniejszego z Oliwiaków - Kamila Krasińskiego, wysunęli się oni na prowadzenie 12-9. Po chwili bardzo aktywny duet Haric - Podlaski wzięli jednak sprawy w swoje ręce. Najpierw po blokach tego drugiego Bayer doprowadził do wyrównania, a następnie po atakach swojego kapitana - objęli kilkupunktowe prowadzenie, dające im drugi punkt w meczu (21-14). Trzeci set, to trzecia już próba zmian pozycji graczy DHP Oliwy. Jak możecie się domyślić - trzeci raz bezskuteczna. Owszem, do pewnego momentu gra była w miarę wyrównana (9-9), ale gdy trzeba było podkręcić tempo, to Bayer zameldował się jako pierwszy na mecie.
Ładowanie wyników...
















