20:00· 9 LIS, 2022
BOISKO #2
Podsumowanie
Mimo, że ZCP Volley Gdańsk nie znajduje się ostatnio w najlepszej dyspozycji – to jednak gracze CTO mogli obawiać się spotkania z brązowymi medalistami poprzedniego sezonu. Tak się bowiem składa, że CTO z ZCP gra się niewygodnie, co potwierdzają poprzednie wyniki obu drużyn. Nie inaczej było i tym razem, bo choć CTO Volley sięgnął po komplet oczek – to było to bardzo wymagające spotkanie, w którym gracze z Malborka, komplet punktów musieli wręcz wyszarpać. Najwięcej emocji w meczu – było w pierwszym secie. Lepiej w pierwszą odsłonę weszli gracze ZCP, którzy po kilku atakach grającego wyjątkowo w ataku Przemysława Wawera – objęli prowadzenie 15-11. Wysoka wydawałoby się zaliczka, została po chwili roztrwoniona i CTO doprowadziło do stanu po 15. Dalsza część seta to typowa walka ‘łeb w łeb’, w której mieliśmy niezliczoną wręcz liczbę piłek setowych. Ostatecznie – szale zwycięstwa na stronę CTO przechylił a jakże – zagrywką, Adam Sobstyl (30-28). Drugi set niestety nie nawiązał już poziomem emocji do tego, co obserwowaliśmy tuz po otwarciu meczu. Środkowa partia była wyrównana tylko do stanu 9-9, po którym gracze w pomarańczowych strojach zrobili ‘odjazd’ (16-12). Czteropunktowa przewaga została po chwili powiększona, a to oznaczało z kolei, że CTO mogło cieszyć się z wygrania meczu. Do podniesienia z środkowego parkietu był jeszcze trzeci punkt w meczu. Partia ta była wyrównana od samego początku do końca. W końcówce – przy stanie 21-20 dla CTO, niezrozumiałą dla ZCP decyzję podjął rozjemca tego spotkania, który zmienił zdanie i przyznał punkt ‘Pomarańczowym’. To oznaczało koniec tej partii i całego – całkiem niezłego, pierwszoligowego starcia.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
CTO Volley
ZCP Volley Gdańsk








