19:30· 2 KWI, 2026
BOISKO #1
Podsumowanie
Czasy w Inter Marine SL3 zmieniają się błyskawicznie. Jeszcze do niedawna gracze CTO Volley do meczu z Szach-Matem podchodzili pełni respektu – historycznie drużyna Dawida Kołodzieja potrafiła im bowiem napsuć krwi. Przed czwartkowym spotkaniem nie mieliśmy jednak wrażenia, że historia mogłaby się powtórzyć. CTO Volley pozostaje obecnie jedyną drużyną w elicie, która nie przegrała jeszcze spotkania, Szach-Mat pozostaje z kolei drużyną, która tego spotkania nie wygrała – i tu mały spoiler: nic się w tej kwestii nie zmieniło. Biorąc jednak pod uwagę okoliczności spotkania, można zacząć się zastanawiać, ile jeszcze osób musi nie przyjść na mecz CTO, by ci przegrali wreszcie spotkanie. Kolejny mecz – kolejne potężne problemy kadrowe, które prawdę mówiąc były pewną furtką dla Szach-Matu na powalczenie. Ba – pod koniec pierwszego seta po ataku powracającego do składu po dłuższej przerwie Jakuba Króla Szach-Mat wysunął się na prowadzenie 19-17. Choć wygrana była już na wyciągnięciu ręki, nieco inny plan miał dobrze dysponowany duet – Dominik Dzieciuch oraz Mateusz Behrendt. Po blokach tego pierwszego i atakach drugiego gracze CTO odwrócili losy rywalizacji i wygrali premierową partię do 19. Niepowodzenie w pierwszej odsłonie podziałało demotywująco na 'Szachistów’, którzy w drugim secie mieli potężne problemy z przebiciem się przez blok rywali – faworyt wysunął się na prowadzenie 15-10 i dalsza część seta nie przyniosła zwrotu akcji, co oznaczało, że gracze CTO mogli cieszyć się z czternastego zwycięstwa z rzędu! W ostatnim secie Mistrz Inter Marine SL3 zdawał się iść pewnym krokiem w kierunku trzeciego punktu w meczu – choć w pierwszej części wysunął się na prowadzenie 8-4, w dalszej części przebudził się Szach-Mat i finalnie to gracze Dawida Kołodzieja wygrali seta na pocieszenie. Niemniej powodów do optymizmu jest tu jak na lekarstwo – za tydzień z kolei arcyważny mecz z Fuxem Pępowo.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
CTO Volley
Szach-Mat








