21:00· 19 MAJ, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
W ostatnim czasie w świecie sportu głośno było o szwajcarskiej drużynie piłkarskiej FC Thun, która powtórzyła osiągnięcie legendarnej drużyny FC Kaiserslautern z roku 1998. O co chodzi? Ano o to, że w dwóch wspomnianych przypadkach mówimy o drużynie, która zdobywa mistrzostwo, będąc jednocześnie beniaminkiem. W Inter Marine SL3 mieliśmy już taki przykład – Merkurego, który zrobił awans, a po chwili mistrzostwo. W naszej jednak ocenie – wówczas zdawało się to być oczywistością, a przypadek MPS-u jest jednak nieco inny. Droga do historycznego mistrzostwa była bardzo długa, kręta i nie brakowało w niej przykrych chwil czy ogromnych rozczarowań. Pisaliśmy o tym w zapowiedzi, wszystko wskazywało na to, że MPS sięgnie po tytuł już dwa lata temu – w sezonie Wiosna'24. Wówczas było tak blisko, a po fiasku z drużyny odeszło kilku graczy, a MPS walczył po chwili o utrzymanie w drugiej lidze, a może lepiej – nawet o przetrwanie. My oczywiście nie pomagaliśmy, dworowaliśmy z 18 przegranych spotkań z rzędu, a mimo tego jednego z największych gówien w historii ligi – MPS zdołał się wygrzebać i zaczął konsekwentnie drogę do przodu. Najpierw stabilizacja formy i siódme miejsce w drugiej lidze, następnie wygrana drugiej ligi, a wczoraj – wygrana w najwyższej klasie rozgrywkowej. Co więcej – w całym sezonie MPS zgarnął aż 30 oczek i jest najsilniejszym Mistrzem od sezonu Jesień'22, kiedy po mistrzostwo z dorobkiem 31 punktów sięgała ekipa Merkurego. Co do obecnego sezonu, warto podkreślić również to, że po raz kolejny o tytule mistrzowskim decyduje ostatni set rywalizacji. Co ciekawe, a być może nie wszyscy o tym wiedzą – w ostatnim secie CTO, aby sięgnąć po tytuł, musiałoby wygrać co najmniej 21-17. W pewnym momencie było już 18-10 dla MPS-u, a CTO dopiero z czasem podgoniło wynik, co finalnie i tak by im już nic nie dało. Tak czy siak – gratulacje dla MPS-u, który w historii 15 sezonów ligi stał się szóstym Mistrzem, brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
CTO Volley
MPS Volley








