21:00· 17 LIS, 2021
BOISKO #2
Podsumowanie
Po godzinie 21:00 niemal wszystko było już jasne. Drużyna CTO Volley po wygranej z ZCP Volley Gdańsk zapewniła sobie tytuł mistrzowski. MPS Volley wiedział z kolei, że aby znaleźć się na podium, musi z CTO zdobyć punkty. W przedmeczowej zapowiedzi pisaliśmy o podejrzeniach kilku ligowców, jakoby obie drużyny miały się ze sobą układać. Po tym, co zobaczyliśmy w środowy wieczór jesteśmy przekonani na milion procent, że była to informacja z tak zwanej dupy. W pierwszym secie stroną wiodącą była ekipa CTO Volley, która finalnie wygrała seta do 16. Przed drugą partią kapitan drużyny MPS mobilizował chłopaków i przypominał, że zagrali całkiem nieźle. W drugim secie to właśnie oni wyszli na prowadzenie 9-4. Trzeba przyznać, że CTO w tym fragmencie dało się po raz pierwszy w sezonie poznać jako drużyna, która również popełnia dużą liczbę błędów. Co by nie mówić, z kosmitów przeobrazili się oni w ludzi. Po dość wysokim prowadzeniu MPS byliśmy niemal przekonani, że za chwilę gra się wyrówna i po chwili CTO obejmie prowadzenie. Nic bardziej mylnego. Mimo, że MPS nie uniknął prawdziwego horroru w drugim secie to jednak wygrał partię, a co za tym idzie szansę na awans do drugiej ligi. To, ambitnych graczy w niebiesko-granatowych trykotach nie rozleniwiło. Całkiem słusznie uznali, że skoro można CTO ukąsić w jednym secie to czemu nie w całym meczu? Jak zaplanowali, tak zrobili. W trzeciej odsłonie to MPS miał inicjatywę i co tu dużo mówić – zasłużenie wygrał. Dla CTO, tak jak wspominaliśmy wcześniej, środowy wieczór miał słodko—gorzki smak. Z jednej strony tytuł mistrzowski, z drugiej zaś pierwsza porażka na parkietach Siatkarskiej Ligi Trójmiasta.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
CTO Volley
MPS Volley








