20:00· 11 MAJ, 2026
BOISKO #1
Podsumowanie
Po tym, jak zaprezentowała się w meczu z MPS-em drużyna Bossmana, nie spodziewaliśmy się, że team Jakuba Kłobuckiego będzie w stanie postawić się faworyzowanej ekipie CTO. Dodatkowym argumentem popierającym naszą tezę były historyczne występy obu drużyn. Zwracaliśmy na nią uwagę w zapowiedzi przedmeczowej, ale z żadną inną drużyną w lidze Bossman nie ma równie parszywego bilansu jak z CTO Volley. W końcówce pierwszego seta wszystko wskazywało na to, że to Bossman zdoła przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Po bardzo dobrej grze na siatce Macieja Jaskólskiego Bossman wysunął się bowiem na prowadzenie 19-16. W końcówce CTO Volley mogło jednak liczyć na duet skrzydłowych, bo zarówno Mateusz Behrendt, jak i Kacper Chmielewski, dla którego było to pierwsze spotkanie w sezonie Wiosna’26, mocno przyczynili się do tego, że to CTO cieszyło się ze zwycięstwa (25-23). W środkową partię gracze Jakuba Kłobuckiego ponownie weszli bardzo dobrze. Na półmetku gracze Jakuba Kłobuckiego prowadzili bowiem 14-11. Z czasem, po ataku powracającego do składu i to na dodatek nie na swojej pozycji Przemysława Bałdygi, Bossman prowadził 20-18. Mimo to CTO zdołało odrobić straty, a my po raz kolejny mieliśmy w głowie, ileż to szans jest w stanie zaprzepaścić drużyna w błękitnych strojach (20-20). Choć końcówka seta była gorąca, to finalnie górą wyszli gracze Bossmana, którzy wygrali tę partię do 26. Oj – porażka tego seta oraz wygrana MPS-u za komplet punktów może odbić się graczom CTO czkawką. Trzeci set rozpoczął się dla CTO Volley w wymarzony sposób. Po kilku punktach Jakuba Nowaka gracze w pomarańczowych strojach wysunęli się na prowadzenie 11-4 i w dalszej części seta nie mieli już problemu z udokumentowaniem swojej przewagi (21-17).
Ładowanie wyników...
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
CTO Volley
Bossman Team








