21:00· 1 PAŹ, 2025
BOISKO #2
Podsumowanie
Po dwóch wygranych z rzędu Bossman mógł mieć nadzieję na kontynuację dobrej, choć krótkiej passy. Ich rywalem była co prawda ekipa CTO Volley, ale ostatnie mecze „Pomarańczowych” udowodniły, że nie są oni drużyną „nietykalną”. Taki był przynajmniej zamysł, jednak realizacja wyglądała zupełnie inaczej – gorzej. Pierwszy set rywalizacji zapowiadał się naprawdę nieźle. Chwilę po połowie seta na tablicy wyników mieliśmy remis 13-13. Po skutecznym bloku najlepszego gracza meczu, Łukasza Negowskiego, gracze CTO wysunęli się na prowadzenie 16-13, którego już nie oddali (21-16). Zdecydowanie więcej działo się w środkowej partii, w której emocje towarzyszyły od pierwszej do ostatniej akcji. Warto zaznaczyć, że nie brakowało również sporych kontrowersji sędziowskich, które pojawiły się w kilku sytuacjach drugiego seta i choć było to mniej więcej po równo, to pod koniec seta wydawało się, że to Bossman postawi kropkę nad „i”. Po ataku Szymona Zalewskiego było bowiem 20-19 dla graczy Jakuba Kłobuckiego. W końcowej fazie seta ogromną pracę dla swojej drużyny wykonał Mateusz Behrendt, który najpierw popisał się skutecznym blokiem, a następnie atakiem, który przypieczętował triumf CTO. Ostatni set to już „sparingowe granie”, w którym CTO nie miało problemów z udowodnieniem wyższości nad rywalem (21-16). Gdyby tylko drużyna w pomarańczowych barwach miała mniej wahań formy, ich dzisiejsza sytuacja byłaby zdecydowanie lepsza.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
CTO Volley
Bossman Team








