21:30· 20 LIS, 2024
BOISKO #3
Podsumowanie
Z perspektywy kibiców AiP, środowa konfrontacja była bardzo ciekawym pojedynkiem. Przy odrobinie szczęścia mogli oni wskoczyć nawet na drugie miejsce w ligowej tabeli. Stałoby się tak, gdyby Speednet ograł Bossmana, a team Adriana Ossowskiego wygrał z CTO Volley. Z drugiej strony, środowy wieczór mógł się potoczyć skrajnie niekorzystnie, ale to raczej matematyczna ciekawostka. Gdyby bowiem CTO wygrało 3-0 i odrobiłoby bardzo dużo małych punktów, to finalnie przeskoczyli by ‘Przyjaciół’ w ligowej układance. Ostatecznie stało się jednak tak, że AiP zachowało status quo i po bardzo udanym sezonie sięgnęli po historyczne medale w pierwszej klasie rozgrywkowej, za co należą im się brawa! Początek spotkania rozpoczął się wybornie dla zespołu Adriana Ossowskiego. Po skutecznym ataku Mariusza Seroki, AiP objęli prowadzenie 13-7. W dalszej części było już 20-13. W końcówce CTO zdołało nieco ‘przypudrować wynik’ i po czterech punktach z rzędu, set zakończył się wynikiem 21-17. Środkowa odsłona to całkowity zwrot akcji. Ba, drużyny wyglądały tak jakby przy zmianie stron zamieniły się również koszulkami. Po dwóch atakach Jakuba Jetke w środkowej partii, CTO wysunęło się na prowadzenie 11-4! Choć w dalszej części zespół w fioletowo-czarnych barwach się przebudził, to o odrobieniu strat nie mogło być mowy (21-13). Ostatni rozdział rywalizacji ułożył się lepiej dla trzeciej siły obecnego sezonu. Po atakach Mariusza Zarudzkiego oraz Jana Krasińskiego, na tablicy wyników mieliśmy prowadzenie AiP (9-5). Kiedy po ataku z środka siatki Arkadiusza Kowalczyka, CTO zniwelowało straty do jednego oczka (14-15), wydawało się, że czeka nas emocjonująca końcówka. Wspomniane emocje ‘w zarodku’ zabili jednak brązowi medaliści obecnego sezonu, którzy wygrali do 17, a cały mecz 2-1. Brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
CTO Volley
AIP








