20:30· 9 WRZ, 2025
BOISKO #2
Podsumowanie
Choć trzy ostatnie pojedynki obu drużyn za każdym razem kończyły się kompletem punktów Craftveny, to pamiętamy doskonale, że za każdym razem ‘Rzemieślnicy’ byli w tarapatach. Cóż. We wtorek się to zmieniło, bo dominacja drużyny Bartosza Zakrzewskiego była od pierwszej do ostatniej minuty meczu. Wracając jednak do historycznych spotkań, było tak: – 26 września 2024 – dwa sety do 17 – 21 listopada 2024 – jeden set do 18, drugi do 19 – 24 marca 2025 – jeden set do 19, drugi po walce na przewagi do 21. Cóż – wydawało się, że we wtorek może być na tyle blisko, że Only Spikes zdobędą wreszcie punkt. Skoro udało się z DSGSA, to czemu z Craftveną nie? Odpowiedź jest prosta – bo team ‘Rzemieślników’ bardzo w ostatnim czasie dojrzał. Okrzepł. Kiedy ma wygrywać to z drobnymi wyjątkami to robi. Pierwszy set rywalizacji to demolka rywala. Dobre przyjęcie, skuteczne ataki, kombinacyjna gra. Wynik 21-8 mówi sam za siebie. W środkowej odsłonie rywal zawiesił poprzeczkę nieco wyżej. Nie, żeby Craftvena miała problemy. Ot – kilka akcji więcej. Ostatni set rozpoczął się co prawda od prowadzenia ‘Rzemieślników’ 9-1, ale z czasem gra po obu stronach siatki się uspokoiła. Faworyci nie parli tak do przodu, a underdog – przestał popełniać tak masakryczne błędy. Finał był taki, że team Patryka Łabędzia ugrał w tej partii 14 oczek, ale halę Ergo Arena opuszczali z poczuciem wielkiego lania, które zgotowała im Craftvena.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Craftvena
Only Spikes








