19:00· 21 WRZ, 2026
BOISKO #3
Podsumowanie
Mało znany fakt jest taki, że na wygraną za komplet punktów, zespół Flota TGD Team musiał czekać...niemal rok. Choć trudno w to uwierzyć, to po raz ostatni w stosunku 3-0, Flota wygrała z MiszMaszem 29 października 2025 r. Choć od tamtego czasu zespół Karoliny Kirszensztein rozegrał 19 spotkań to nie mógł zgarnąć pełnej puli. Nie mógł, aż do wczoraj. Pierwszy set rywalizacji rozpoczął się od wyrównanej gry obu stron. Po dobrym środkowym fragmencie, faworyt wysunął się na prowadzenie 12-8 i choć rywal próbował z czasem odkręcić niekorzystną sytuację, to na nic się to zdało, a faworyt zapewnił sobie pierwszy punkt w meczu (21-18). Środkowa odsłona to w naszej ocenie najciekawsza partia w meczu. Choć do pewnego momentu wszystko szło po myśli Floty TGD (12-6), to ich gra - powiedzmy sobie szczerze - posypała się po tym jak zespół dokonał podwójnej zmiany (14-12). Z czasem pewność siebie faworyta została zachwiana na tyle, że w końcówce mieliśmy już remis po 20 i choć Flota miała swoje problemy, to po atakach Kacpra Goszczyńskiego oraz Jakuba Klimczaka zapewniła sobie drugi punkt w meczu (21-19). Ostatni set poniedziałkowego starcia to absolutnie jednostronne widowisko. Często bywa tak, że jeśli 'underdog' jest bardzo bliski zwycięstwa i sprawienia niespodzianki, ale im się finalnie nie udaje, to w kolejnej odsłonie team nie jest już w stanie wskoczyć na równie wysoki poziom. Ostatecznie faworyt wygrał tę partię do 13 i w doskonałych nastrojach wyczekiwał drugiego meczu w poniedziałkowy wieczór.
Ładowanie wyników...
















