19:15· 7 KWI, 2026
BOISKO #1
Podsumowanie
Zastanawialiśmy się, kiedy nadejdzie moment w sezonie, w którym Craftvena przegra wreszcie mecz. Obserwując grę drużyny z boku, trudno nie było odnieść wrażenia, że (tu może zabrzmieć paradoksalnie) drużyna ma problem ze stabilizacją formy. Trzeba byłoby być ślepcem, by nie zauważyć, że w kilku przypadkach były to naprawdę męczarnie. Ku naszemu zaskoczeniu – początek meczu z Aqua Volley to jednak bardzo wyraźna przewaga 'Rzemieślników’, którzy wykorzystali problemy z przyjęciem rywali i na półmetku seta prowadzili już 12-6. W dalszej części Aqua Volley próbowała co prawda gonić, ale umówmy się – było to skazane na niepowodzenie (21-16). Drugi set to jednak zupełnie inna historia. W rolę tych, którzy biją, a nie są bici, wcielili się tym razem gracze Aqua Volley. Do połowy seta oglądaliśmy co prawda wyrównaną grę (11-10), ale druga część seta to wyraźna przewaga ex-trzecioligowca. Warto przy tym zauważyć, że 'Rzemieślnicy’ w tym okresie gry nie zaprezentowali się ze zbyt imponującej strony w obronie (21-16). Remis po dwóch pierwszych setach sprawił, że o zwycięstwie musiała zadecydować trzecia partia. Prawdę mówiąc, liczyliśmy tu na efekt 'wow’, ale aktualnie jesteśmy rozczarowani. Nie, nie dyspozycją 'Rzemieślników’ w tym secie, a postawą Aqua Volley, która zachowywała się tak, jakby jeden punkt był dla nich czymś spełniającym ambicję. Już w połowie finałowej partii Craftvena wypracowała sobie kilkupunktową zaliczkę i finalnie wygrała tę partię do 13, a cały mecz – po raz n-ty po podziale punktów – Craftvena.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Craftvena
Aqua Volley








