19:00· 7 CZE, 2022
BOISKO #1
Podsumowanie
Rywalizacja o piąte miejsce w lidze (przy założeniu, że Port ogra Swooshersów), zgodnie z oczekiwaniami, była dość wyrównanym widowiskiem. Dość powiedzieć, że każdy z setów kończył się maksymalnie trzypunktową przewagą. Początek rywalizacji rozpoczął się od mocnego uderzenia ‘Wilków’, którzy objęli prowadzenie…6-1. Z czasem ‘odkręcili się’ nieco gracze ‘Amigos’. Mimo to przez niemal całego seta, ‘Wataha’ miała kilkupunktową przewagę (9-6; 14-10; 18-11). W końcówce, kiedy Wolves Volley byli o krok od postawienia kropki nad ‘i’, na dobre odpalili się ‘Amigos’. Po kilku zagrywkach grającego ‘na bombie’ Maćka Kota, Chilli zdołało w sobie znany sposób doprowadzić do wyrównania a następnie wygrania seta do 19. Drugi set rozpoczął się od serii błędów obu drużyn. Nie ma co ukrywać, ale był to naprawdę nieciekawy moment, w którym drużyny zdobywały punkty głównie za sprawą tego, że ich rywale się mylili. Znacznie częściej mylili się jednak gracze Wolves co z kolei sprawiło, że Chilli objęło prowadzenie 11-6. Wypracowana pięciopunktowa zaliczka, choć z czasem się zmniejszyła to jednak pozwoliła graczom w czerwonych trykotach na odniesienie zwycięstwa w tej partii. W ostatniej partii to ‘Wataha’ miała delikatną przewagę. Pod koniec seta, gracze Macieja Tarulewicza prowadzili 17-14. W końcówce po kilku punktach Macieja Kota oraz Krzysztofa Gasperowicza, Chilli zdołało odwrócić losy seta i ostatecznie sięgnąć po wygraną za komplet punktów.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Chilli Amigos
Wolves Volley








