20:30· 13 MAJ, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
Odległość dzielącą Ergo Arenę od Sulmina gracze VB pokonywali z niekończącą się myślą: ‘jeśli nie teraz to kiedy’? Tak jak wspominaliśmy w zapowiedziach – po raz ostatni spotkanie w Inter Marine SL3, team Kacpra Wiczkowskiego wygrał ponad miesiąc temu. Od tamtego czasu było już zdecydowanie gorzej, a mecz z niżej notowaną drużyną w ligowej tabeli – miał być kresem nieciekawej serii. Już na początku spotkania gracze w czarnych strojach wzięli się ostro do pracy i po skutecznym ataku Michała Tredera, objęli prowadzenie 10-4. Bardzo dobra gra w obronie i wysoka skuteczność zespołu w czarnych strojach nie pozwalała ‘Amigos’ na odwrócenie losów pierwszego seta, który zakończył się zwycięstwem faworyta do 14. Im dłużej trwał mecz – tym lepiej radzili sobie gracze w czerwonych strojach. Nie żeby zaraz byli oni w stanie zagrozić swoim rywalom. Na półmetku środkowego seta Chilli nie ustępowało rywalom i na tablicy wyników mieliśmy remis po 13. Już po chwili po bloku oraz asie serwisowym duetu Rafał Szopieraj – Radosław Skorupa, VB Sulmin wysunął się na prowadzenie 19-15 i po chwili cieszyli się z drugiego punktu w meczu (21-16). Ostatnia odsłona to kontynuacja dominacji drużyny występującej ‘w delegacji’ – a przynajmniej przez jakiś czas. W połowie finałowej partii było bowiem 10-5 dla VB Sulmin. Choć w końcówce ‘Czarni’ prowadzili już 18-12, to nie potrafili wykończyć chwiejącego się na nogach rywala. Zamiast tego pozwolili im urosnąć i doprowadzić do wyrównania po 19. Choć w końcówce było już naprawdę gorąco – dwa decydujące punkty zasiliły konta VB Sulmin.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Chilli Amigos
VB Inter-Grahen Sulmin








