20:00· 30 SIE, 2021
BOISKO #2
Podsumowanie
Ależ mocna była w poniedziałkowy wieczór drużyna Chilli Amigos. Takie wnioski można było wyciągnąć po laniu, jakie ‘Amigos’ spuścili graczom Portu. Początek drugiego spotkania, w którym rywalami byli gracze Speednetu był niemal identyczny. Szybki wpierd**l (7-2), po którym wydawało się, że ‘Amigos’ zdołają pójść za ciosem, w rezultacie czego pozbawią ‘Programistów’ chęci do grania. Jako, że Speednet to drużyna zahartowana w tego typu sytuacjach to zamiast nadstawiać drugiego policzka, zaczęli grać coraz lepiej, w rezultacie czego podgonili nieco wynik (9-7). Z czasem, po ataku Mariusza Krausewicza zdołali oni dojść rywala na jedno oczko (11-10). Po chwili jednak Chilli Amigos zdobyło pięć punktów z rzędu, by następnie wygrać partię do 14. Nie wiemy, co by tu mądrego o drugim secie napisać, dlatego może pokusimy się o jakąś głupotę? Wygrana ‘Amigos’ do 8 i set pod całkowitą kontrolą graczy Grzegorza Walukiewicza. W partii tej Chilli pokazało, że ‘twardszego wyjmuje niż Speednet wkłada’. Ok, sorry za to. Jedziemy z trzecim setem. Ten był zdecydowanie najciekawszy z całego meczu. Podobnie, jak w trzecim secie z Portem, tak i tu Chilli musiało do samego końca drżeć o wygraną. W końcówce Speednet prowadził już 18-14, ale finalnie po dwa punkty zdobyli Grzegorz Walukiewicz oraz Maciej Wąsicki, przez co wyprowadzili swoją drużynę z opresji i to gracze w czerwonych trykotach cieszyli się z wygrania seta.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Chilli Amigos
Wielki Speednet








