19:00· 12 MAJ, 2025
BOISKO #2
Podsumowanie
W ostatnim czasie Chilli Amigos nie miało ‘zbyt dobrej prasy’. Mówiąc całkiem szczerze – team w czerwonych strojach był przez nas częściej krytykowany niż chwalony. W konfrontacji z przedostatnią drużyną w ligowej tabeli, Chilli Amigos miało okazję do podreperowania swojego dorobku punktowego, a tym samym – poprawę swoich humorów. Należy bowiem podkreślić, że drużyna, która rozgrywała swój 141 mecz w rozgrywkach była zdecydowanym, absolutnym i niekwestionowanym faworytem spotkania. Mimo to – ‘Niebiescy’ nie zamierzali oddawać meczu bez walki. Po niezłej grze w obronie obu drużyn, na półmetku pierwszego seta mieliśmy skromne prowadzenie ‘Amigos’ (11-9). Sytuacja zaczęła się zmieniać w drugiej części seta, w której po kilku atakach aktywnego Michała Kwiatka, Chilli prowadzili już 17-13 i po chwili zapewnili sobie pierwszy punkt w meczu (21-15). W środkowej odsłonie przewaga drużyny w czerwonych trykotach była jeszcze większa. Choć partia ta rozpoczęła się od obiecującej wymiany z obu stron (7-7), to sił drużynie SiiPower wystarczyło tylko na początek seta. Po kilku skutecznych akcjach kapitana Chilli – Pawła Kalety, team w czerwonych strojach objął prowadzenie 15-8 i skończył partię tak jak chciał – pozwalając rywalom na uciułanie zaledwie dwunastu oczek. Choć w trzecim secie rywalizacji Chili Amigos nadal posiadali przewagę nad swoim rywalem, to nie zdołali tego odzwierciedlić na czarnej tablicy wyników. Duża w tym zasługa dobrej gry w obronie ‘Niebieskich’, która z całą pewnością była ich najmocniejszym punktem w poniedziałkowy wieczór. Ostatecznie po atakach Mateusza Kusznerczuka w końcówce, Chilli Amigos zapewnili sobie trzeci punkt i była to ich pierwsza wygrana za komplet punktów od 19 marca, gdy wygrali z Only Spikes.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Chilli Amigos
ME Sulmin Volley








