21:00· 15 CZE, 2020
BOISKO #3
Podsumowanie
Jeśli spotkanie przeciwko Chilli Amigos miało być korespondencyjną odpowiedzią na to, co działo się w meczu DCT Gdańsk z Allsix by Decathlon to parafrazując ostatnie wydarzenia na scenie politycznej – były to zdecydowanie koperty śmierci. Po graczach w żółto-czarnych trykotach od początku widać było ogromną mobilizację. Wygrana w stosunku 3-0 oznaczała, że wrócą na fotel lidera. Widocznie taki scenariusz był wpajany w głowy graczy na długo przed meczem, bowiem zawodnicy Mykoli Kisa od początku spotkania siedli na rywala, czego efektem było objęcie prowadzenia 5-0. Ich gra, podobnie jak wynik, również była na piątkę i zawodnicy bezlitośnie wykorzystywali błędy przeciwnika, taśmowo zdobywając przy tym punkty, by ostatecznie wygrać seta do dziewięciu. Druga partia miała już całkiem inne oblicze. Była również tą, w której drużyna Chilli Amigos zaprezentowała się najlepiej. Mimo całkiem dobrej postawy uważamy, że zabrakło po prostu umiejętności, aby wygrać seta z dobrze zaprogramowaną maszyną, którą napotkali po drugiej stronie siatki. Trzeci set to ponownie przewaga ‘Żółto-czarnych’, którzy chyba dość mocno wzięli sobie do serca fakt, że ostatnio w tabeli byli niżej od Decathlonu wyłącznie dlatego, że mieli gorszy stosunek małych punktów. Trzeci set i cały mecz zakończył się wciśnięciem piłki pomiędzy blok a siatkę przez Krzysztofa Fryzę i Range Soft poza trzema oczkami mógł cieszyć się z powrotu na fotel lidera.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Chilli Amigos
Range Soft VT








