19:00· 11 LIS, 2020
BOISKO #2
Podsumowanie
Zgodnie z tym, o czym pisaliśmy w zapowiedzi przedmeczowej, spotkanie nie miało jakiegoś potężnego ciężaru gatunkowego. Był to mecz dwóch drużyn, które zajęły pierwsze oraz drugie miejsce w trzeciej lidze i obojętnie jaki by w meczu nie padł rezultat, sytuacja ta nie uległaby zmianie. O tym, jak dobra atmosfera i wzajemny szacunek panowały pomiędzy drużynami świadczyła sytuacja, do której doszło chwilę przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Gdy z szatni dołączyli już wszyscy gracze, którzy byli obecni tego dnia na meczu, otrzymali oni puchar, medale, oraz nagrodę ufundowaną przez naszego partnera – sklep Decathlon Kartuska. Wręczeniu medali towarzyszyły gromkie brawa od graczy Chilli Amigos, którzy pokazali tym samym najwyższą sportową klasę. Żartobliwie można stwierdzić, że ich rywale – MiszMasz są dość niewdzięczni i nie potrafią odwdzięczyć się swoim rywalom za ten gest. Początek pierwszego seta to prowadzenie MiszMaszu w stosunku 11-3. Co by nie mówić – Chilli do tego momentu miało potężne problemy w każdym elemencie siatkarskiego abecadła: atak, przyjęcie, rozegranie. Moglibyśmy wymieniać tak bez końca. W ogóle, pierwszy set upłynął pod hasłem chilli – się myli. Drużynie Grzegorza Walukiewicza totalnie nie szło i pierwszy punkt w secie zdobyli dopiero przy stanie… 17-8 dla rywali! Ostatecznie M&M wygrało tę partię do 13. Drugi set spełnił w końcu pokładane w nim oczekiwania. Mimo, że MiszMasz prowadzili już 9-2 to z czasem, ‘Papryczki’ się ogarnęły i podgoniły wynik. Mimo, że MiszMasz prowadził już 20-15, po chwili zrobiło się 20-20. Mimo to, drużyna Andrzaja Tararuja zdołała wygrać tę partię 22-20. Trzeci set rozpoczął się od prowadzenia 7-0 drużyny M&M. Z czasem gra się trochę wyrównała, ale nie zmieniło to postaci rzeczy i MiszMasz cieszył się z dwunastej wygranej w lidze.
Ładowanie wyników...
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Chilli Amigos
MiszMasz








