19:00· 23 WRZ, 2024
BOISKO #1
Podsumowanie
Nie ukrywajmy – nie dawaliśmy zbyt dużych szans ekipie Chilli Amigos na korzystny wynik w poniedziałkowym starciu. Z jednej strony mieliśmy bowiem ekipę, która w ostatnim czasie tylko przegrywała. Z drugiej zaś team, który w obecnym sezonie prezentuje się naprawdę dobrze i w naszym odczuciu powalczą o awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Matematyka była zatem prosta – trzy zerko dla Bruxeli. Mimo naszych przypuszczeń – to ‘Amigos’ lepiej weszli w mecz i po dwóch asach serwisowych Grzegorza Walukiewicza, prowadzili 12-6. Z czasem to zespół w czerwonych strojach miał problemy w przyjęciu i ‘Leniwce’ zdołały doprowadzić do wyrównania po 15. Końcówka seta to kontynuacja lepszego fragmentu zespołu Jakuba Florczaka, zwieńczona zwycięstwem do 17. To co nie udało się ‘Amigos’ w pierwszej odsłonie – zrobili w środkowej partii. Co ciekawe, tym razem to Bruxela Wear lepiej zaczęła partię (10-6), a mimo to – z czasem to team w czerwonych strojach przejął inicjatywę. Po kilku akcjach Piotra Kochanowskiego, Chilli objęli prowadzenie 17-13 i po chwili cieszyli się z doprowadzenia do wyrównania w setach. Jak pokazały dwie pierwsze odsłony – nie było zbyt dobrym pomysłem by jako pierwszy, obejmować prowadzenie. W trzeciej odsłonie absolutnie wszystko wskazywało na to, że Chilli Amigos sprawi niespodziankę i wygra spotkanie z faworyzowanym rywalem. Pod koniec seta prowadzili bowiem…18-12. Końcówka w wykonaniu ‘Amigos’ to jednak horror, który będą wspominali jeszcze bardzo długi czas. Napędzeni kolejnymi skutecznymi akcjami gracze Bruxeli doprowadzili do wyrównania po 20, a następnie wygrali seta 22-20. Szok. Brawa dla obu drużyn. Było co oglądać.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Chilli Amigos
ADS Volley








