20:00· 12 LIP, 2021
BOISKO #3
Podsumowanie
Spotkanie obu drużyn było już trzecim bezpośrednim pojedynkiem w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta. Jak do tej pory, drużyny rywalizowały ze sobą w trzeciej lidze. Dwukrotnie górą byli gracze BH Rent MiszMasz. Nie inaczej było i w poniedziałkowy wieczór, kiedy drużyna Tomasza Walaskowskiego wygrała spotkanie 3-0. Sam mecz był jednak bardzo dziwny. Jak bowiem wytłumaczyć, że w pierwszym i trzecim secie, drużyna ‘Hotelarzy’ miała spory problem, by wygrać, a jednocześnie w drugiej odsłonie ograli rywali do 7? Zacznijmy jednak od początku. Pierwsza odsłona była niezwykle wyrównana. Początek należał do M&Msów, którzy prowadzili (6-3). Tak szybko jak MiszMasz wypracował przewagę, tak szybko ją roztrwonił. Po bloku Pawła Kalety to ‘Amigos’ wyszli na prowadzenie (9-8). Wyrównana walka trwała do końcówki tej partii. Nie tylko sama rywalizacja była ciekawa. Pierwszą żółtą kartkę w historii SL3 otrzymał bowiem Daniel Gołuński, który tak zakręcił się ze zmianą, że chyba do teraz nie wie, co tak naprawdę się wydarzyło. Wracając do meczu, w końcówce seta MiszMasz zdołał doprowadzić do stanu 20-16. Po chwili ‘Amigos’ zdołali zdobyć kilka punktów, ale finalnie to ‘Hotelarze’ cieszyli się z wygrania seta. Nie wiemy, czy kojarzycie na National Geographic program „Katastrofa w przestworzach”. Autorzy dokumentu rozkładają na czynniki pierwsze ostatnie chwile przed katastrofą. Wiemy, ze porównanie może niezbyt lotne, ale kurde. Jak wytłumaczyć, że w drugim secie było 4-4, a ostatecznie MiszMasz wygrał do 7? Nie chcemy być zbyt złośliwi, ale czy aby na pewno ‘Amigos’ nie pomylili siatkówki z grą w dwa ognie, gdzie za wszelką cenę stara się uniknąć kontaktu z piłką? O tym, że drużyna potrafi grać dużo lepiej nie trzeba było długo udowadniać. Trzeci set rozpoczął się co prawda lepiej dla MiszMaszu, który prowadził (9-6 oraz 16-10). Z czasem coraz lepsza grę prezentowali jednak ‘Amigos’, którzy po szaleńczej pogoni, doprowadzili w końcówce do remisu (19-19). Końcówka należała jednak do ich rywali i Chilli, po raz kolejny musiało obejść się smakiem.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Chilli Amigos
MiszMasz








