19:00· 22 KWI, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
Środowy wieczór był dla graczy Chilli Amigos doskonałą okazją do tego, by zrównać się liczbą punktów z wielkim faworytem do wygrania ligi – Remedios Sopot Ortopedią. Rywalem 'Papryczek’ była bowiem Aqua Volley, do której zaczynało nam już brakować ostatnio porównań, które miały im jakkolwiek dopiec. Wiecie – że zamiast krystalicznie czystej wody górskiej mamy chyba do czynienia z AQUĄ z Gangesu. Biorąc pod uwagę okoliczności, każdy inny wynik niż 3-0 dla graczy w czerwonych strojach wydawał się dość mało prawdopodobny. Już na początku spotkania Chilli Amigos rozpoczęli od dobrej gry, po której wysunęli się na prowadzenie 8-4. Z czasem – co było dość zaskakujące – zanotowali chwilowy przestój, w którym do głosu doszli ich rywale (11-11). Jak się po chwili okazało, był to krótkotrwały zryw, a druga część seta upłynęła pod dyktando graczy w czerwonych trykotach (21-15). Środkowa partia rozpoczęła się od błędów na zagrywce po obu stronach siatki i taka gra zaprowadziła nas do stanu po 8. Dalsza część to kontynuacja chaosu, którego nieco więcej było w drużynie Aqua. Po nieporozumieniach na linii rozgrywający – skrzydłowi Chilli Amigos wykorzystali słabszy fragment rywali, objęli prowadzenie 19-15 i po chwili cieszyli się z drugiego punktu w meczu (21-17). Do pełni szczęścia brakowało im jednak zwycięstwa w trzeciej odsłonie i tu zaczęły się dla nich schody. Po niezłej grze w obronie oraz kontrze zespół Mateusza Drężka ewidentnie zaskoczył swoich rywali i wysunął się na prowadzenie 12-8. W dalszej części Chilli musiało gonić i nieco bardziej zaryzykować. Wspomniane ryzyko tym razem się jednak nie opłaciło – zespół w czerwonych strojach popełnił sporo błędów, co w połączeniu z solidną grą rywali dało im wygraną w tej partii do 13.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Chilli Amigos
Aqua Volley








