20:00· 22 KWI, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
Tuż po zwycięstwie z BVT Gdańsk, Chilli Amigos przystępowali do drugiego pojedynku we wtorkowy wieczór. W naszym odczuciu, zadanie numer 2 było zdecydowanie trudniejsze, bo ‘Amigos’ mierzyli się z aktualnym liderem czwartej ligi. Jakież było zdziwienie kibiców obu drużyn, którzy oglądali to co działo się na boisku numer 1. Dość niespodziewanie to zespół w czerwonych barwach lepiej rozpoczął spotkanie. Po dobrej zagrywce – ‘Amigos’ wysunęli się na prowadzenie 9-6 i kilkupunktową przewagę utrzymywali aż do końcówki. W niej doszło do sytuacji, w której groźna kolizja pomiędzy Mateuszem Kusznerczukiem a Joanną Ból o mało nie wyeliminowała z dalszej gry libero drużyny. Choć finalnie do tego nie doszło to cała sytuacja zdekoncentrowała ‘Amigos’, którzy roztrwonili swoją przewagę do jednego punktu (18-17). Mimo, że robiło się już naprawdę ‘gorąco’ – Chilli za sprawą Pawła Kalety, postawili po chwili ‘kropkę nad i’ (21-18). Nieudany set i w konsekwencji kolejny stracony punkt wywołał w graczach Aqua Volley sportową złość, po której zaprezentowali oni o wiele lepszą siatkówkę w drugiej części. Choć do połowy seta było to wyrównane widowisko (9-9), to w drugiej części na parkiecie była tylko jednak drużyna – AQUA Volley. Dominacja we wspomnianej części zakończyła się finalnie wygraną faworyta do 11. Ostatni set nie przyniósł zwrotów akcji. Ba – było to łudząco podobne widowisko jak środkowa partia. Wyrówna gra do stanu po 11, po której nastąpił ‘odjazd’ rywala, który wygrał partię do 15 i umocnił się w fotelu lidera czwartej ligi.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Chilli Amigos
Aqua Volley








