19:00· 14 MAJ, 2024
BOISKO #1
Podsumowanie
Po wtorkowej porażce Chilli Amigos przesunęło się w tabeli na przedostatnie miejsce. Nie ma się co dziwić – była to ich jedenasta porażka w dwunastu spotkaniach obecnego sezonu. Czy mimo to znajdujemy jakieś pozytywne aspekty po wtorkowej konfrontacji z ACTIVNYMI? Niezależnie od tego jakie problemy kadrowe miała ekipa Artura Kurkowskiego we wtorkowy wieczór spodziewaliśmy się, że spotkanie będzie miało zupełnie inny charakter. Sądziliśmy, że będą to gładkie trzy punkty, a Chilli Amigos wzorem poprzednich występów nie będzie w tym zbytnio przeszkadzało. Po niezłym początku ‘Amigos’, po którym prowadzili oni 5-4, zespół w czerwonych strojach popełnił cztery błędy z rzędu i na prowadzenie wyszli ACTIVNI (8-5). Mimo to, po chwili Krzysztof Gasperowicz kilkoma atakami doprowadził do wyrównania po 9 i wyrównaną walkę oglądaliśmy do samej końcówki (19-18). Ostatnie słowo w secie należało do ACTIVNYCH, a konkretnie atakującego – Roberta Skwiercza. Środkowa odsłona to ogromna szansa na punkt dla ‘Amigos’. Chwilę po półmetku seta, zespół Grzegorza Walukiewicza prowadził już 15-8 i wydawało się, że zdobycie punktu w partii będzie tylko formalnością. Cóż – Chilli w obecnym sezonie niejednokrotnie udowadniało, że ‘niemożliwe nie istnieje’. Po chwili ACTIVNI wyrównali, a następnie sprzątnęli rywalom zwycięstwo sprzed nosa (23-21). Ostatni set spotkania, które nie stało na najwyższym poziomie sportowym to wyrównana walka od pierwszej do ostatniej piłki. Po raz kolejny wyrównana partia zakończyła się happy-endem, bo jak to mówią – szczęście sprzyja lepszym. Należy podkreślić jednak to, że na przestrzeni całego meczu różnica pomiędzy drużynami w ligowej tabeli nie była absolutnie widoczna.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY










