21:00· 28 PAŹ, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
I cóż – wracamy do punktu wyjścia. Po słabym początku Challengersi zaprezentowali się wybornie w dwóch meczach i choć na chwilę oddalili od siebie widmo spadku. Niestety dla nich – dwa ostatnie mecze drużyny Wojciecha Lewińskiego to… dwie porażki w stosunku 0-3, po których osunęli się oni w ligowej tabeli na miejsce bezpośredniego spadku. Ok – wciąż mają mecz mniej niż DHP Oliwa czy Staltest Pomorze, ale bez jaj – ile możemy forsować tę narrację? Fakty są takie, że do końca edycji zespół Wojciecha Lewińskiego rozegra jeszcze cztery mecze, w których zmierzy się z Flotą, Speednetem 2, Staltestem i Inter Marine Masters. Nie ma co do tego wątpliwości – to absolutnie kluczowe pojedynki, w których team nie pozostaje bez szans. Na analizę przyjdzie jeszcze jednak czas. Jeśli chodzi o VB Sulmin, to był moment w sezonie, w którym sympatycy drużyny spoglądali z przerażeniem na ligową tabelę. Dwa ostatnie mecze ekipy Daniela Bąby to jednak pięć punktów i zapewnienie sobie utrzymania w drugiej lidze. Co do samego przebiegu meczu – zespół w czerwono-czarnych strojach kontrolował mecz od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego. Jeśli jednak mielibyśmy wybrać moment, w którym Challengersi mogli czuć się dobrze w meczu, to byłyby to pierwsze części dwóch pierwszych setów. W premierowej odsłonie na półmetku mieliśmy remis po 10-10. W naszym odczuciu było to jednak ‘wzajemne badanie’, bo kiedy drużynie z Sulmina to się znudziło – odskoczyli rywalom na sześć oczek (17-11), gwarantując sobie po chwili pierwszy punkt w meczu. Druga odsłona wyglądała dość podobnie i niemal identyczny był również epilog (21-16). Ostatni set to już wyraźna przewaga graczy z Sulmina, którzy nie czekali do połowy seta, tylko wypracowali sobie błyskawicznie sporą przewagę, wygrywając finalnie do 12, a cały mecz – w pełni zasłużenie w stosunku 3-0. Brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Challengers
VB Sulmin








