21:00· 18 LIS, 2024
BOISKO #3
Podsumowanie
Po wygranej za komplet punktów ze Złomowcem, Challeners zrobili ogromny krok w kierunku utrzymania w lidze. Przed meczem z ‘Koniczynkami’ stało się jasne, że aby przypieczętować sobie utrzymanie, team Wojciecha Lewińskiego potrzebuje jeszcze jednego punktu. Oczywiście może się okazać, że wystarczy 13 oczek, które Challengersi zgromadzili. O tym czy tak jednak będzie przekonamy się w najbliższych dniach. Zmierzamy jednak do tego, że w pojedynku beniaminków, team w niebiesko-różowych barwach mógł wywalczyć święty spokój. Cóż – nie wywalczyli. Wynik pierwszego seta zakłamuje nieco obraz gry, ponieważ nie oddaje do końca tego, co działo się na boisku nr 3. Od pierwszego gwizdka sędziego ‘Koniczynki’ przejęły inicjatywę i po dwóch punktach Sebastiana Markowskiego, objęli prowadzenie 13-7. W dalszej części było już 19-14. Pod koniec Challengersi zniwelowali nieco stratę, ale o odwrócenie losów rywalizacji nie mogło być mowy (21-18). Środkowa partia to zdecydowanie odsłona, w której Challengersi stanęli przed szansą na zapewnienie sobie utrzymania. Do końcówki seta było bowiem po 17. Kilka ostatnich piłek w tej partii to popis gry w obronie środkowego – Sebastiana Markowskiego, po których Challengersi popełnili błędy w przeprowadzeniu kontr i musieli ‘obejść się smakiem’. Ostatni set to już wyraźna przewaga ‘Konieczynek’, którzy czuli się bardzo dobrze na parkiecie. Choć na przestrzeni sezonu na to narzekaliśmy, to w drużynie widać było wreszcie dobrą ‘atmosferkę’, na której fali Fux wygrał do 15, a cały mecz 3-0.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Challengers
Fux Pępowo








