21:00· 11 LIS, 2024
BOISKO #1
Podsumowanie
W zapowiedziach przedmeczowych wskazywaliśmy na to, że ostatnie wyniki nakazują sądzić, że BVT przegra ósmy mecz w sezonie w stosunku 1-2. Mimo to uznaliśmy, że tym razem będzie inaczej i to właśnie ‘Bobry’ będą faworytem świątecznego grania. Siatkersi od pierwszego gwizdka sędziego zaczęli udowadniać to, co o nich wiemy od dawna. Gdyby mecze w Inter Marine SL3 kończyły się po pierwszym secie to dziś team Macieja Tarulewicza rywalizowałby w grupie mistrzowskiej. Pierwsza część seta to wymiana ciosów, po której na tablicy wyników mieliśmy remis po 12. W drugiej części team BVT miał coraz większe problemy w przyjęciu zagrywki rywali. Jeśli z kolei udało im się przyjąć to popełniali błędy w ataku. Efekt był taki, że Siatkersi wyszli na prowadzenie 16-12 i po chwili mogli cieszyć się z pierwszego punktu w meczu (21-14). Od początku drugiego seta wszystko zdawało układać się po myśli Siatkersów, którzy po bloku Sebastiana Wilmy, objęli prowadzenie 7-1! Jeśli zastanawiacie się czy taką zaliczkę można roztrwonić, spieszymy z odpowiedzią – da się. Już po chwili było bowiem 8-8. Siatkersi mieli w dalszej części kolejną szansę na zamknięcie meczu. Choć prowadzili 13-10, to po raz kolejny stracili prowadzenie (14-14). Jak to w życiu – czasami pojawia się druga szansa. Jeśli spartolimy i ją – tylko naiwniak wybacza sądząc, że za trzecim razem będzie inaczej. Tu trzeciej szansy nie było i ‘Bobry’ po punktach Sergiusza Kota oraz Karola Fidurskiego wygrały tę partię do 18. Decydujący o zwycięstwie set to stan po 14. Po dwóch atakach Michała Niewiadomskiego to Siatkersi byli bliżsi wygranej (16-14). Jak pamiętamy jednak z drugiej odsłony, prowadzenie to żadna gwarancja wygranej i tak było tym razem. Choć Siatkersi mogli wygrać spotkanie za komplet punktów to finalnie zgarniają tylko jeden. Takie mecze jak poniedziałkowy są jednak cenną lekcją, która może zaprocentować na przyszłość.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Speedway AWKS
Siatkersi








