19:00· 4 LIS, 2024

BOISKO #3

0 : 3
18S121
18S221
16S321
ADS Volley
9Łukasz Turski103901
14Jan Lefanczyk63600
7Marcin Krupa11100
27Jakub Florczak12001
13Oliwer Rymsza13100
11Paweł Kowalski02000
6Piotr Ceynowa02000
Łącznie290272423
Chilli Amigos
11Paweł Kaleta53320
2Joanna Ból00000
Łącznie391212676
CENTRUM MECZOWE

Podsumowanie

Często jest tak, że człowiek lekceważy dość oczywiste znaki. W podobną pułapkę wpadła Redakcja w przedmeczowych zapowiedziach wskazując na to, że to BRUXELA wygra spotkanie. Jakieś przesłanki do tego były: – osiem wygranych spotkań z rzędu, – pozycja wicelidera rozgrywek, – wygrana poprzedniego bezpośredniego starcia. Z drugiej strony było naprawdę sporo wskazówek, które przemawiały za Chilli Amigos – świetna forma w ostatnim czasie, – brak presji związanej z meczem, – słaby styl BRUXELI w ostatnim czasie, – paradoksalnie poprzednie spotkanie co wpisaliśmy przy atutach BRUXELI. Ktoś kto pamięta wspomniany mecz wie doskonale, że Bruxela się ‘prześlizgnęła’. Czy wówczas zasłużyli na wygraną? Cóż – mamy wątpliwości. Wątpliwości w kontekście potencjalnego awansu nie brakuje również, kiedy weźmiemy pod uwagę to jak na tle ‘Papryczek’ zaprezentowali się gracze Jakuba Florczaka. Pierwszy set rozpoczął się od miażdżącej przewagi Chilli Amigos (9-3). Im dłużej trwał jednak set, tym coraz lepiej radzili sobie gracze w czarnych strojach, którzy wyszli nawet na prowadzenie 14-12. Po chwili kilkoma skutecznymi atakami dającymi prowadzenie Chilli, popisał się Krzysztof Gasperowicz (16-14). W końcówce seta BRUXELA próbowała jeszcze odrabiać straty, ale na nic się to zdało. Środkowa odsłona to kolejna przespana szansa wicelidera czwartej ligi. Po dwóch skutecznych atakach Jana Lefanczyka, faworyzowana ekipa objęła prowadzenie 13-9. Po chwili uśmiech na twarzy zastąpił jednak szok i niedowierzanie. Choć pod koniec prowadzili 18-17, to w końcówce ‘załatwił ich’ środkowy ‘Amigos’ – Piotr Kławsiuć, który atakiem oraz dwoma potężnymi blokami przypieczętował zwycięstwo Chilli Amigos. W trzecim secie ‘Leniwce’ stanęły przed szansą na obronę swojego dobrego imienia. Czy to wykorzystali? No jasne, że nie. Choć po asie serwisowym Łukasza Turskiego prowadzili 9-4, to w drugiej części seta całkowicie ich sparaliżowało. Efekt był taki, że BRUXELA WEAR największe DZIADY TYGODNIA, przegrali tę partię do 16, a cały mecz 0-3. Niesamowite.

WYNIK

Ładowanie wyników...

TRANSMISJA
TABELA PORÓWNAWCZA
ADS Volley
VS
Chilli Amigos
52
MAŁE PUNKTY
63
24
ATAKI
26
2
BLOKI
7
3
ASY
6
24
BŁĘDY
23
0
BŁĘDY ZAGRYWKI
0
26
ATAKI RYWALI
24
7
BLOKI RYWALI
2
PUNKTY ZDOBYTE/BŁĘDY
Punkty zdobyte52
Błędy24

Punkty zdobyte63
Błędy23

Partner główny: Inter Marine Group
PARTNERZY