21:00· 5 MAR, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
Wynik spotkania pomiędzy Bossmanem a Volleyem jest w naszym odczuciu największym zaskoczeniem dwóch pierwszych dni meczowych. Przed meczem pisaliśmy o tym, że wicemistrzowie SL3 – Bossman Team są absolutnym faworytem spotkania i sądziliśmy, że bez większych problemów sięgną po komplet punktów. Już początek spotkania pokazał, że nic bardziej mylnego. Po bardzo dobrej grze w obronie i skutecznych kontrach, ‘żółto-czarni’ objęli prowadzenie 14-11. W momencie, kiedy Bossman zaczął odrabiać straty i przewaga trzykrotnych Mistrzów SL3 zaczęła topnieć, Volley dorzucił skuteczne bloki, które ponownie przełożyły się na przewagę beniaminka (19-14, 21-16). Nieudany pierwszy set wyzwolił w graczach Bossmana sportową złość. W drugim secie rywalizacji gracze Jakuba Kłobuckiego zagrali wreszcie szybką i skuteczną siatkówkę, wobec której Volley Gdańsk okazał się bezradny. Poważne lanie w drugim secie (21-10) zwiastowało, że Bossman wrócił na swoje tory i w trzecim secie rywalizacji przechylą szale zwycięstwa na swoją korzyść. Początek ostatniej odsłony to jednak poprzeczka, która wisiała dla Bossmana zbyt wysoko. ‘Żółto-czarni’ konsekwentnie punktowali i trzymali swoich rywali na małym dystansie (12-10). Z czasem Bossman po bloku dobrze dysponowanego Marka Rogińskiego objął prowadzenie 18-16 i kiedy wydawało się, że to oni wygrają – Volley zanotował w końcówce zryw, który dał im wygraną w meczu. Po punktach skrzydłowych (Yenoshyn, Gmyr i Koska), ‘żółto-czarni’ najpierw doprowadzili do wyrównania, a następnie na finiszu wyprzedzili rywala sprawiając sporą niespodziankę (21-19).
Ładowanie wyników...
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Bossman Team
Volley Gdańsk








