20:00· 4 PAŹ, 2021
BOISKO #3
Podsumowanie
W zapowiedzi przedmeczowej podkreślaliśmy, że wskazanie faworyta poniedziałkowego meczu będzie parszywym zadaniem. Wszystko przez to, że obie drużyny prezentują ostatnio naprawdę konkretną formę. Początek meczu jednak na to nie wskazywał. W pierwszym secie Craftvena narzuciła swoim rywalom takie tempo i jakość gry, że Bombardierzy mogli się tylko biernie przyglądać. Już na początku Craftvena weszła na pełnej osiągając przewagę 8-1! Tak dużej zaliczki nie dało się zepsuć . Co by nie mówić – parafrazując Jędrzeja Szadejko – ‘był ogień w szopie’. Finalnie drużyna Craftveny zdeklasowała w tej partii swoich rywali, pozwalając im ugrać zaledwie dziesięć oczek. Początek drugiego seta pokazał, że nie będzie to tak jednostronne widowisko, jak miało to miejsce w pierwszym secie. Od początku drugiej partii obie drużyny szły ‘łeb w łeb’. Mniej więcej w połowie seta Bombardierzy uzyskali trzypunktowe prowadzenie (10-7). Niestety dla nich, po punktach Krzysztofa Lewandowskiego oraz Daniela Kanieckiego, ‘Rzemieślnicy’ zdołali wyrównać (10-10). W końcówce seta Bombardierzy mieli piłkę setową (20-18). Za pierwszym razem się co prawda nie udało, ale po chwili cieszyli się oni z jednego punktu, który dawał im wyrównanie. Ostatni set był bardzo podobny do drugiego. Obie drużyny toczyły w nim wyrównaną rywalizację. Mimo to, delikatną przewagę posiadali Bombardierzy, którzy w połowie seta prowadzili nawet pięcioma punktami (12-7). Mimo, że z czasem Craftvena zdołała zniwelować przewagę rywali (14-14) to końcówka meczu należała do Bombardierów, którzy wygrali seta do 19. Dzięki wygranej wysunęli się oni na wysokie – piąte miejsce w tabeli.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Bombardierzy
Craftvena








