20:00· 19 MAJ, 2025
BOISKO #3
Podsumowanie
BL Volley nie może zagrać w ostatnim czasie ‘normalnych spotkań’. Wszystkie muszą być nieco dziwaczne i szalone. Nie inaczej było i w poniedziałkowy wieczór. Już w zapowiedziach przedmeczowych pisaliśmy o tym, jak bardzo ważne będą dla ‘Tygrysów’ potencjalne punkty. Bez próżnowania – team Wojciecha Strychalskiego wszedł dobrze w mecz i na półmetku spotkania z faworyzowanym rywalem, było 10-10. Z czasem gracze BL odpalili się na poważnie i po kilku punktach kapitana drużyny – Wojciecha Strychalskiego, objęli prowadzenie 18-12! Wydaje się Wam, że sześciopunktowa przewaga na tym etapie seta jest bezpieczna? Skądże znowu! Już po chwili po akcjach duetu Dobrzeniecki – Sołtys, Flota doprowadziła do wyrównania po 20, a wówczas – sfera mentalna ‘Tygrysów’ wskazywała jasno, jak to się wszystko potoczy. Cóż – znaki niewerbalne, nie kłamały. Po chwili Flota TGD cieszyła się z imponującego come-backu, który dał im pierwszy punkt w meczu (22-20). Środkowa odsłona nie dostarczyła nam tylu emocji. W skrócie – Flota TGD Team poszła za ciosem i ograła rywala do 15. Tym razem bez sekwencji ‘podpuścić – skasować’. Ostatni set rywalizacji to wreszcie lepsza gra drużyny BL, która objęła prowadzenie 9-4 i nie wypuściła go już do końca. Finalnie ‘Tygrysy’ pokusiły się w meczu o jeden punkt, ale nie oznacza to bynajmniej, że mogą oni mówić o ‘szczęśliwym dniu’.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
BL Volley
Flota TGD Team








