20:00· 24 CZE, 2021

BOISKO #3

1 : 2
14S121
16S221
21S319
MiszMasz
16Karol Fidyk93810
21Mateusz Berbeka83611
12Ernest Kurys21200
10Michał Grymuza13010
18Artur Nowak02000
Łącznie300222055
PROMETHEUS
22Danylo Ignatenko123633
17Vladyslav Boiko83503
10Anton Hukasov63213
Łącznie4312126512
CENTRUM MECZOWE

Podsumowanie

Zgodnie z tym, o czym pisaliśmy w zapowiedzi przedmeczowej, Prometheus dzięki dwóm zwycięstwom przesunął się w tabeli na wysokie, trzecie miejsce. Czwartkowe spotkanie przeciwko drużynie BH Rent MiszMasz miało pokazać, czy gracze w niebieskich koszulkach zasługują na tak wysokie miejsce, a kto wie, być może mogą pomyśleć o jeszcze wyższej lokacie. Co ciekawe, ligowi stranieri mieli nieco ułatwione zadanie. Spora część zawodników tej drużyny oglądała spotkanie z trybun. Czy to właśnie wtedy ‘Niebiescy’ zlokalizowali ‘wąskie gardło’ MiszMaszu? O tym za chwilę. Początek meczu obie drużyny rozpoczęły dość mocno. Zarówno jedna, jak i druga strona popełniała mało błędów, a ich gra mogła się naprawdę podobać. Pierwsi na prowadzenie wyszli gracze Prometheus. Moment ten był dokładnie tym samym, w którym w czwartkowy wieczór rozpoczął się koszmar drużyny MiszMasz. Zaczęło się niewinnie – od asa serwisowego rozgrywającego Antona Hukasova. Kiedy gracz ten po chwili dołożył kolejnego asa, ‘Hotelarze’ zdecydowali się na wzięcie czasu. Ten na niewiele się zdał, bowiem tuż po przerwie, wspomniany wcześniej zawodnik dołożył trzeciego asa. Tak, to nie był przypadek. W ciągu całego spotkania Prometheus zaliczył łącznie 11 asów serwisowych, co w drugiej lidze nie jest obrazkiem dość często spotykanym. Nie chcemy się zbytnio pastwić nad ‘Hotelarzami’, ale problemy z przyjęciem tego dnia aż biły po oczach. Wracając do pierwszego seta, ten dzięki kilkupunktowej przewadze wypracowanej w połowie partii, do 14 wygrała ekipa Prometheus. Drugi set rozpoczął się lepiej dla MiszMaszu, którzy wyszli na prowadzenie 9-7. W zasadzie do drugiej połowy seta nic nie zapowiadało, że MiszMasz mógłby tego seta przegrać. Hotelarze prowadzili już 14-11. Kiedy myślami byliśmy przy trzeciej odsłonie, drużyna Prometheus zdobyła osiem punktów z rzędu i wysunęła się na prowadzenie 19-14. To oznaczało w zasadzie koniec drugiej partii. Na początku trzeciego seta asem serwisowym popisał się Vladyslav Boiko i był to dokładnie dziesiąty as drużyny w meczu. Dla porównania, MiszMaszowi, sztuka ta udała się dwukrotnie. Po bardzo wyrównanej pierwszej połowie seta, z czasem zarysowała się delikatna przewaga MiszMaszu, który w odróżnieniu od drugiej odsłony, tym razem nie spartolił okazji i wygrał do 19.

WYNIK

Ładowanie wyników...

TRANSMISJA
ZAWODNICY
ATAKUJĄCY
8pkt
3setów
2.67ataków/set
BLOKUJĄCY
3pkt
3setów
1bloków/set
TABELA PORÓWNAWCZA
MiszMasz
VS
PROMETHEUS
51
MAŁE PUNKTY
61
20
ATAKI
26
5
BLOKI
5
5
ASY
12
18
BŁĘDY
21
0
BŁĘDY ZAGRYWKI
0
26
ATAKI RYWALI
20
5
BLOKI RYWALI
5
PUNKTY ZDOBYTE/BŁĘDY
Punkty zdobyte51
Błędy18

Punkty zdobyte61
Błędy21

Partner główny: Inter Marine Group
PARTNERZY