Podsumowanie
Ile razy media społecznościowe na całym świecie będzie obiegać zdjęcie smutnych Tygrysów? Animalsi rwą sobie włosy z głowy, świat zastanawia się co zrobić aby pomóc tym sympatycznym drapieżnikom a oni co? Jajco. Wiemy, że ‘Tygrysy’ podobnie jak ludzie mają swoje uczucia, ale wiemy, że poniekąd przyznają Redakcji rację. No bo co innego napisać o tym co wydarzyło się w meczu z MiszMaszem? Jesteśmy przekonani, że kiedy gracze Gonito wychodzili ze swoich klatek domów to w ich głowach był tylko jeden plan – ograć ‘Hotelarzy’. Powstrzymać rozrastanie się bazy hoteli na ich terytorium. Jak to się obecnie mówi – to miała być mordercza walka o każdy cal Tygrysiego terytorium. Nic z tego. ‘Hotelarz’, który w końcówce poprzedniego sezonu wyglądał jak marnej jakości przytułek, w poniedziałkowy wieczór wyglądał jak nowojorski Ritz. Klasa. To nie była ta sama ekipa, którą pamiętamy. W pierwszym secie BH Rent nie miał większych problemów z ograniem rywala. W drugim secie, na parkiecie wreszcie zaczęło się coś dziać. Przez większość seta jednak utrzymywała się dwupunktowa przewaga ‘Hotelarzy’ i to oni cieszyli się po chwili z wygrania seta. Ostatnia odsłona sprawiła, że w poniedziałkowy wieczór graczom Gonito trudno było zasnąć. Mimo piłki setowej (20-19) dali się bowiem ograć swoim rywalom i po dwóch ciosach debiutującego w SL3 – Bartosza Siacha musieli uznać wyższość rywali.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
MiszMasz
BL Volley








