19:30· 12 PAŹ, 2023
BOISKO #3
Podsumowanie
W zapowiedziach przedmeczowych wskazywaliśmy, że będzie to bardzo wyrównane spotkanie. Ba, do samego końca nie mogliśmy się zdecydować, która z drużyn jest w naszych oczach faworytem spotkania. Cóż. Po meczu musimy przyznać, że jesteśmy bardzo rozczarowani. Drużyna BES Boys BLUM zagrała w czwartkowy wieczór zdecydowanie gorzej niż miało to miejsce w kilku poprzednich spotkaniach tej drużyny. Owszem – w czwartek mieli oni pewne problemy kadrowe, ale która z drużyn ich nie ma? Daleko nie trzeba szukać – ‘Wilki’ również mają spore problemy, a w czwartkowy wieczór wyglądali jak Jastrzębski Węgiel na tle drugoligowej drużyny. Mecz rozpoczął się od wzajemnego ‘badania się’ przez obie drużyny. Po kilku minutach od pierwszego gwizdka sędziego w meczu, na tablicy wyników było po 9. Po kilku atakach Michała Łubińskiego, ‘Wataha’ zdołała odskoczyć swoim rywalom i objąć prowadzenie 13-10. Gdy pod koniec seta sekwencją ataku oraz skutecznego bloku popisał się nowy środkowy ‘Wilków’ – Tomasz Łapiński, stało się jasne, która z drużyn wygra premierową odsłonę (18-14). Druga partia wyglądała nieco inaczej. Drużyna BES Boys BLUM dłużej ‘trzymała fason’ (14-14) i do tego momentu – kwestia wygrania seta była sprawą otwartą. Wilczy duet w postaci dobrze dysponowanych Michała Łubińskiego oraz Szymona Merskiego sprawił, że ‘Wataha’ odskoczyła na 19-16 i po chwili dopięła swego. Ostatnia odsłona to już absolutnie jednostronne widowisko, w którym w role pierwszoplanowych postaci wcielili się gracze Wolves Volley. Trzymając się tematyki dziesiątej muzy – gracze BBB wcielili się w tej partii w rolę statystów, którzy co tu dużo mówić – niewiele mogli. Ostatecznie ‘Wataha’ wygrała tę odsłonę do 11, a cały mecz 3-0. Warto podkreślić fakt, że w całym spotkaniu zdobyli oni aż 50 punktów po własnych akcjach, co jest doskonałym wynikiem.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
VB Sulmin
Wolves Volley








