21:30· 16 KWI, 2024
BOISKO #3
Podsumowanie
Nie będziemy Was zbytnio czarować. Nie spodziewaliśmy się po tym meczu zbyt dużo. Uznaliśmy bowiem, że ‘Chłopcy’ nie będą mieli problemów z tym, by ograć wtorkowych rywali. Wygrana za komplet punktów miała bowiem fundamentalne znaczenie w kontekście tabeli. BES Boys BLUM chciał bowiem uniknąć sytuacji, w której Challengers odjechaliby na więcej niż jeden punkt. Całą narrację z zapowiedzi piszemy po to, bo owszem – ‘Chłopcy’ sięgnęli po komplet oczek, ale to co należy, a nawet trzeba podkreślić to fakt, że ‘Tygrysy’ pokazały we wtorkowy wieczór pazury. Już początek spotkania pokazał, że nie będzie to łatwe spotkanie dla faworyzowanej drużyny Ryszarda Nowaka. Po jednym z ataków świetnie dysponowanego Tadeusza Jakubczyka, Tiger remisował z faworyzowanym rywalem po 7. Dopiero w połowie seta, po kilku atakach Damiana Kolki, BES Boys BLUM zdołali odskoczyć swoim rywalom na kilka oczek (13-9), które zapewniły im pierwszy punkt w meczu. Środkową odsłonę lepiej rozpoczęli ‘Chłopcy’, którzy po ataku Dominika Jażdżewskiego, prowadzili 14-11. Po chwili ‘Tygrysy’, które w poniedziałek prezentowały się naprawdę świetnie, doprowadziły do wyrównania po 18. Końcówka seta to jednak więcej zimnej krwi wicelidera rozgrywek, który wygrał seta do 19. Trzecia odsłona to najmniej emocjonująca partia w meczu. Po równej walce, którą obserwowaliśmy do połowy seta (10-10), ‘Chłopcy’ odskoczyli rywalom na cztery oczka (16-12) i wówczas stało się jasne, że zgarną oni pełną pulę (21-15). Warto podkreślić, że samo spotkanie nie wyglądało jak mecz drużyn walczących o zupełnie inne cele. Nie wiemy czy to bardziej zasługa Tigera czy może jednak BBB. Niemniej – oglądało się to naprawdę dobrze.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
VB Sulmin
Tiger Team








