Podsumowanie
Tak jak pisaliśmy w zapowiedziach. Mecz z Pekabexem był dla drużyny BES Boys BLUM obowiązkiem do wykonania. Był też dobrą okazją do tego, by w meczu wystąpili gracze, którzy w obecnym sezonie niezbyt często pojawiali się na parkiecie. Pierwszy set rywalizacji to miażdząca przewaga ‘Chłopców’, którzy bezlitośnie wykorzystali problemy w przyjęciu u rywali i rozpoczęli seta od prowadzenia…14-0! Dopiero po chwili błąd popełnił jeden z graczy BBB, a to sprawiło, że Pekabex zdobył premierowy punkt w meczu (14-1). Na drugie oczko, gracze Sylwestra Króla musieli poczekać do końcówki seta i choć BBB wygrali tę partię 21-2, to należy podkreślić, że dwa punkty Pekabexu wynikały z błędów faworyzowanych przeciwników. Druga odsłona to kontynuacja lania, choć trzeba przyznać, że Pekabex zaczął w końcu przyjmować piłkę. Owszem – nadal nie potrafili wykończyć akcji, ale jakiś zalążek gry się wreszcie pojawił. Dalsza część seta to dominacja BBB udokumentowana ich zwycięstwem do pięciu. Dopiero w ostatniej odsłonie, Pekabex zagrał na przyzwoitym jak na swoje warunki poziomie. W partii tej pojawiły się pierwsze wymiany, ale nadal – punkty na ‘zielono-białe’ konto wpływały zazwyczaj po błędach w ataku rywali. Ostatecznie, choć Pekabex wykazał się sporą determinacją to nie zdołał w trzeciej odsłonie zdobyć dwucyfrowej liczby punktów (21-9).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
VB Sulmin
Pekabex








