Podsumowanie
Po dwóch porażkach z rzędu, przed zespołem Old Boys pojawiła się furtka, która umożliwiała im powrót do grupy drużyn walczących o medale. Aby tak się jednak stało – team z Pruszcza Gdańskiego musiał w środowy wieczór sięgnąć po komplet punktów z BBB. Choć w teorii zadanie to nie było zbyt wymagające, to jednak biorąc pod uwagę fakt, że Old Boys lubią wpadki – nie można było wykluczyć żadnego scenariusza. Pierwsza część premierowego seta to wyrównana gra obu drużyn, po której mieliśmy remis po 12. Dopiero w drugiej części – team w białych strojach zdołał odskoczyć swoim rywalom w czym bardzo duży udział miał przyjmujący Mateusz Batyra (21-15). Środkowa odsłona to set, w którym BBB mieli swoją największą szanse. Choć do pewnego momentu wszystko układało się po myśli graczy w białych trykotach (14-10), to po kilku błędach, BES Boys BLUM doprowadzili do wyrównania po 15. Walkę ‘łeb w łeb’ oglądaliśmy do stanu 18-18, ale w końcówce – więcej zimnej krwi zachowali ex-pierwszoligowcy, którzy po bloku Łukasza Gronkowskiego oraz Kamila Durnakowskiego, wygrali do 19. Ostatni set rywalizacji to partia, w której faworyt błyskawicznie objął prowadzenie 8-4 i do samego końca trzymał rywala na dystans, wygrywając finalnie do 17. Dzięki zwycięstwu za komplet punktów, Old Boys zrównali się dorobkiem ze Złomowcem Gdańsk, który plasuje się na podium. Warto zaznaczyć przy tym, że rywal ma lepszą sytuację, bo rozegrał o jedno spotkanie mniej. A BBB? Dalsza część sezonu będzie walką o utrzymanie i co do tego, nikt nie ma wątpliwości.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
VB Sulmin
Old Boys








