21:10· 13 PAŹ, 2020
BOISKO #3
Podsumowanie
Zgodnie z tym, o czym pisaliśmy w zapowiedzi przedmeczowej, ten mecz był szalenie istotny dla obu drużyn. Kraken Team miał dosłownie wszystko do tego, aby znaleźć się w grupie mistrzowskiej. Prototype z kolei chciało zerwać z łatką drużyny, która w obecnym sezonie może i dostarcza punktów, ale zazwyczaj swoim rywalom. Mimo niezłego początku meczu w wykonaniu ‘Transformersów’, z każdą kolejną chwilą to BES-BLUM przejmował inicjatywę, by w połowie seta prowadzić już 14-9. Z czasem było dla Prototype tylko gorzej i mówiąc najdelikatniej jak się da – byli tylko statystami w bardzo dobrej grze, którą prezentowali gracze Kraken. Mimo starań atakującego Łukasza Dejko, drużyna Prototype Volleyball nie była w stanie nawiązać równorzędnej walki i to ich rywale cieszyli się z wygrania pierwszej partii. W połowie drugiego seta, kiedy ich rywale prowadzili 10-6 i wyglądali lepiej w każdym elemencie, wydawało się, że jest już ‘po meczu’. Cały czas zastanawiamy się jak to możliwe, ale ekipa ‘Transformersów’ w naprawdę słabym położeniu zdołała nie stracić resztek nadziei. Zachowując odpowiednie proporcje, jako drużyna trochę przypomnieli nam scenę z filmu Titanic, kiedy orkiestra pomimo beznadziejnej sytuacji postanowiła ‘grać do końca’. Jak doskonale wiecie, życie różni się czasem od filmu i tak samo było tym razem. PROtotype kończy zarówno drugiego, jak i trzeciego seta z happyendem, dzięki czemu wciąż mają szansę na grupę mistrzowską. BES-BLUM Kraken Team z kolei może odczuwać ogromną frustrację. Długimi fragmentami wydawało się, że to oni wygrają mecz.
Ładowanie wyników...
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
VB Sulmin
PROtotype Volleyball








