19:00· 25 MAJ, 2020
BOISKO #1
Podsumowanie
Patrząc na protokół przedmeczowy oraz na samych zawodników Epo-Project, nie można było nie odnieść wrażenia, że od poprzedniego tygodnia dużo się zmieniło. Owszem, wiedzieliśmy że drużyna z Żukowa ma szeroki i wyrównany skład, jednak obecność zaledwie trzech graczy, którzy odnieśli zwycięstwo nad Trójmiejską Strefą Szkód była dla nas niemałym zaskoczeniem. W miejsce kilku nieobecnych zawodników wskoczyli debiutanci w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta. Jeden z nich – Cezary Labudda zdobył aż 15 punktów i zasłużenie zgarnął tytuł najbardziej wartościowego gracza meczu. Tytuł ten mógł oczywiście trafić do Roberta Skwiercza gdyby nie… no właśnie. Gdyby BES-BLUM potrafił w kluczowych momentach przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, a mieli ku temu kilka okazji. Pod koniec pierwszego seta to właśnie BES-BLUM miał piłkę setową i wszystko w swoich rękach, aby podstawić kropkę nad ‘i’. Tak się jednak nie stało i końcówka tej partii to długa walka w zwarciu. Ostatecznie obronną ręką wyszli z niej gracze Epo-Project i to oni cieszyli się z pierwszego punktu. Druga odsłona ponownie była bardzo wyrównana i ponownie na finiszu to gracze z Żukowa unieśli ręce w geście triumfu. Mimo takiego obrotu wydarzeń, ekipa BES-BLUM nie złożyła broni i postanowiła w ostatniej odsłonie powalczyć o choćby punkt. Podejście do sprawy jakże inne niż w przegranym meczu z Prototype się opłaciło i tym razem Kraken potrafił zagrać siatkówkę, z której ich pamiętamy. Ostatecznie, spotkanie zakończyło się 2-1 dla Epo-Project, choć trzeba przyznać, że BES-BLUM przy odrobinie szczęścia mógł ten mecz wygrać. Tak się jednak nie stało i na pierwszą wygraną w lidze muszą poczekać minimum do czwartku.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
VB Sulmin
Epo-Project








