21:00· 6 MAJ, 2024
BOISKO #1
Podsumowanie
Już na początku obecnego sezonu było wiadomo, że bezpośrednie starcie pomiędzy BEemką Volley a Volleyem Gdańsk nie będzie zwykłym meczem. Cóż. Nie myliliśmy się. Do pewnego momentu mecz był absolutnie rewelacyjnym widowiskiem co potwierdzą chyba wszystkie osoby, które albo brały w nim udział, albo oglądały z trybun bądź na transmisji live. Pierwszy set to bardzo wyrównana walka gdzie na dodatek poziom sportowy dorównywał górnej połówce pierwszej ligi. Pod koniec partii, piłki setowe mieli a to jedni, a to drudzy, ale ostatecznie – po ataku Piotra Ścięgosza i asie serwisowym Daniela Koski, który w meczu z BEemką przekroczył próg 1000 punktów w SL3, ‘żółto-czarni’ cieszyli się z pierwszego punktu w meczu. Środkowa partia do pewnego momentu zapowiadała się równie emocjonująco. Cóż, emocje były, ale te sportowe – tylko do stanu po 12. To w tym momencie wszystko zaczęło się rozjeżdżać. Z jednej stronu – BEemka zaczęła punktować w czym na dodatek nie pomógł sam Przemysław Wawer, który za dyskusję z sędzią został ukarany wykluczeniem z meczu. W takiej atmosferze, Volley nie był w stanie nawiązać już w tej partii walki i BEemka doprowadziła po chwili do wyrównania w setach (21-13). Ostatnia odsłona to walka ‘łeb w łeb’ do stanu po 12. Mniej więcej w połowie seta, kontuzji łuku brwiowego doznał Piotr Ścięgosz, który z tego powodu nie mógł kontynuować gry. Końcowa faza seta to odjazd BEemki, która wygrała finalnie do 17, a cały mecz 2-1. Dzięki wygranej, team Daniela Podgórskiego wskoczył na fotel lidera drugiej ligi i jest już bardzo blisko upragnionego awansu.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
BEemka Volley
Volley Gdańsk








