21:00· 15 PAŹ, 2024
BOISKO #2
Podsumowanie
Po ubiegłotygodniowym premierowym punkcie Staltestu, zastanawialiśmy się czy drużyna Arkadiusza Kozłowskiego pokusi się we wtorek o drugi punkt do ligowej tabeli. Choć nie wykluczaliśmy takiego scenariusza, to jednak nie zadrżała nam ręka podczas oddawania typu na 3-0 dla BEemki. Już na początku spotkania po punktach, a jakże – środkowych, BEemka objęła prowadzenie 9-4. W dalszej części seta było już 16-8 i stało się jasne, że BEemce włos z głowy już nie spadnie (21-13). Środkowa odsłona nie przyniosła żadnych zmian. Staltest nadal nie prezentował zbyt dobrego poziomu i nie był w stanie nawiązać skutecznej walki z rywalami. Ataki w out, kiwki we własne pole, błędy w komunikacji. Moglibyśmy wymieniać tak jeszcze długo. BEemka na zaciągniętym hamulcu ręcznym na półmetku seta prowadziła tylko jednym punktem (11-10). Z czasem team Daniela Podgórskiego podkręcił jednak tempo i finalnie wygrał partię do 14. Trzeci set to kwintesencja mentalu Staltestu. Po dwóch błędach Bossmana w środkowej strefie, to gracze Arkadiusza Kozłowskiego objęli prowadzenie 10-9. Mimo, że w naszym odczuciu Staltest miał szanse wykorzystać rozluźnienie rywali i wygrać seta, to w dalszej części grał ze zwieszonymi głowami, bez jakiejkolwiek wiary w pozytywne zakończenie. Brakowało tego, co oglądaliśmy chociażby w meczu z Eko-Hurtem. W BEemce wręcz przeciwnie. Po przespanym początku, drużyna Daniela Podgórskiego zareagowała w najlepszy możliwy sposób. Po wykorzystanym czasie, na parkiet wróciła odmieniona drużyna, która wygrała partię do 15, a cały mecz 3-0. Dzięki zwycięstwu BEemka awansowała na szóste miejsce w ligowej tabeli i wciąż ma bardzo duże szanse na grupę mistrzowską.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
BEemka Volley
Staltest Pomorze








