19:30· 24 MAR, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
Do spotkania ze Speednetem, BEemka mogła podchodzić pełna obaw. Te wynikały z faktu, że we wtorkowy wieczór team Daniela Podgórskiego mierzył się z poważnymi problemami kadrowymi. Jak się jednak okazało po dotarciu na halę – w obozie rywali wcale nie było lepiej, a w talii Macieja Miścickiego brakowało kilku bardzo mocnych kart. Przyjmijmy zatem, że pomiędzy drużynami zachowany został status quo, jeśli chodzi o nieobecnych. Już w pierwszej części seta zarysowała się przewaga drużyny minionego tygodnia. Po skutecznym bloku Michała Szymańskiego BEemka wysunęła się na prowadzenie 11-7. Z czasem przewaga graczy w różowo-czarnych strojach powiększyła się do stanu 18-11 i wówczas stało się jasne, która ze stron wygra premierową odsłonę. Sił w drugim secie Speednetowi wystarczyło, ale tylko do stanu 9-9. W drugiej części seta po atakach duetu Walentynowicz – Wysocki BEemka odjechała na sześć oczek 19-13, a z czasem dołożyła jeszcze dwa – oj, mocne lanie (21-13). Ostatni set rywalizacji nie zmienił oblicza spotkania i dość brutalnie zobrazował, w jakim położeniu znajduje się dziś Speednet, a w jakim BEemka Volley. Po obecnym tygodniu grupa mistrzowska dla tych pierwszych zdaje się uciekać, a ci drudzy po niemrawym początku wskoczyli na naprawdę wysoki poziom i w konsekwencji są już w ścisłej czołówce ligi. Trzeci set był w naszym odczuciu formalnością. Choć Speednet miał swoje momenty, to z perspektywy całego seta BEemka zdecydowanie zasłużyła na ten punkt.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
BEemka Volley
Speednet








