21:00· 11 MAJ, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
Do bezpośredniego spotkania obie drużyny przystępowały z wiedzą na temat tego, jak skończył się mecz, w którym walcząca o obronę tytułu mistrzowskiego ekipa CTO mierzyła się z Bossmanem. Choć w naszych oczach faworytem byli ‘Pomarańczowi’ i finalnie wygrali oni mecz, to musieli podzielić się punktami z rywalem, co było dobrą wiadomością dla poniedziałkowych rywali. Początek spotkania to wyrównana gra, po której na kilkupunktowe prowadzenie wysunęli się gracze MPS-u (14-11). W dalszej części spokojnego jeszcze spotkania MPS prowadził grę i finalnie wygrał tę partię do 18. O spotkaniu nie da się pisać, pomijając ogromne awantury i kontrowersje, których nie brakowało. Już na początku drugiego seta wykluczony z dalszej gry w środkowej partii został zdobywca MVP poprzednich sezonów – Igor Ciemachowski. Mimo bardzo dużego osłabienia MPS zdołał odrobić stratę i ze stanu 11-13 przejść do prowadzenia 19-17, a następnie – cieszyć się z drugiego punktu w meczu. Bardzo szkoda, że po starciu topowych drużyn nie mówimy wyłącznie o aspekcie sportowym, ale trzeci set był chyba kulminacją tego, czego wolelibyśmy jednak nie oglądać. Lepiej w tym całym chaosie, który panował na parkiecie numer 2, poradzili sobie gracze MPS-u, którzy wysunęli się na prowadzenie 15-12, a następnie – cieszyli się z trzeciego punktu w meczu (21-16). Kiepskie podsumowanie? Pewnie tak, ale prawdę mówiąc – sami straciliśmy zapał. Staramy się, jak możemy, ale takie mecze jak wczorajsze i wieczne pretensje czy insynuacje skutecznie zabijają w nas jakikolwiek zapał.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
BEemka Volley
MPS Volley








