19:00· 18 LIS, 2024
BOISKO #2
Podsumowanie
Spotkanie pomiędzy drużynami było anonsowane jako mecz o brązowe medale pierwszej ligi. W lepszym położeniu znajdywali się gracze AiP, którzy przed rozpoczęciem spotkania mieli dwa punkty przewagi nad swoim rywalem. W naszych oczach byli również faworytem meczu. Ledwie tydzień temu pokonali przecież świeżo upieczonego Mistrza SL3 – Speednet. Uznaliśmy jednak, że jeśli BEemka wskoczy na swój wysoki poziom (z czym często ma problem) to wygrana w meczu pozostaje kwestią otwartą. Już na początku spotkania AiP narzuciło rywalom swoje warunki gry i po bloku Mariusza Seroki, objęli wysokie prowadzenie 8-2. W obecnym sezonie pamiętamy takie otwarcia w wykonaniu BEemki. Pamiętamy również szalone pościgi tak jak w meczu z Bossmanem. W poniedziałkowy wieczór było jednak inaczej i team Daniela Podgórskiego wobec świetnie dysponowanego rywala był bezradny. Po chwili mieliśmy bowiem 18-10 i pewną wygraną AiP do 13. BEemka przebudziła się w drugim secie, na co wpływ miała zdecydowana poprawa ich gry. Trzeba uczciwie przyznać, że dopływu tlenu dostarczyli im również gracze AiP, którzy w drugim secie popełniali zdecydowanie więcej błędów niż w premierowej partii. Choć do pewnego momentu oglądaliśmy wyrównaną grę (16-16), to końcowa faza seta należała do teamu Daniela Podgórskiego, który zdobył pięć punktów z rzędu i doprowadził do wyrównania stanu rywalizacji (21-16). Ostatni set rozpoczął się od kilku popsutych zagrywek BEemki, po których AiP objęli prowadzenie 8-5. Dalsza część seta to świetna gra teamu Adriana Ossowskiego, który po dwóch punktach Radosława Kleina objął prowadzenie 12-5 i nie miał problemów z tym by wygrać do 13. Jak się po chwili okazało, dwa punkty w rywalizacji z AiP były na wagę medalu w SL3. Co więcej – jeśli w środowy wieczór wszystko poukłada się po ich myśli, to mają szansę na srebro!
Ładowanie wyników...
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
BEemka Volley
AIP








